1) Jak działa deficyt w gospodarce z własną walutą?
- państwo określa prawnie własny pieniądz
- kiedy państwo dokonuje wydatków kreuje rezerwy w systemie bankowym i depozyty w bankach
- MinFin przeprowadza operacje z BC kreując oszczędności w postaci:
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Must read dla wszystkich miłośników rowu obsranego gównem jakim jest rosja, choć wątpię czy jakiekolwiek argumenty przekonają kogoś to mieszka w Polsce i onanizuje sie do "konserwatywnej rosji, obrońcy wartości".
Złudzenia moskalofili
W części internetowej debaty politycznej funkcjonuje Rosja wyobrażona. Państwo religijne. Patriarchalne. Rodzinne. Antykosmopolityczne. Broniące tradycyjnej moralności przed dekadenckim Zachodem. Wspólnota ludzi wierzących, przywiązanych do ziemi, narodu i historii. Duchowa alternatywa dla liberalizmu.
Problem zasadniczy: taki kraj nie istnieje. Istnieje państwo wykorzystujące konserwatywną retorykę. Istnieje Cerkiew pełniąca funkcję jednego z instrumentów legitymizacji władzy. Istnieje imperialny patriotyzm utożsamiający miłość do ojczyzny z posłuszeństwem wobec Kremla. Istnieje propaganda eksportowana na cały świat. Rosja realna? Zupełnie inny obraz.
Tradycyjna rodzina? Nie w Rosji.
- 644 tys. rozwodów i 880 tys. zawartych małżeństw w 2024 roku
- 4,7 rozwodu na tysiąc mieszkańców.
Dla porównania:
-średnia Unii Europejskiej w 2024 roku: 1,6.
- Polska: 1,1
- Niemcy: 1,6
- Francja: 1,8.
Nawet najwyższy wynik w UE, łotewskie 2,8, znacznie poniżej rosyjskiego. Rosyjski model rodzinny w praktyce. Jeden z najwyższych poziomów rozwodów w Europie. Trwałość małżeństwa nieporównywalnie mniejsza niż w katolickiej Polsce i wyraźnie mniejsza niż w „dekadenckich” Niemczech czy Francji.
Do tego aborcja.
- 444 318 zarejestrowanych przez rosyjską statystykę przerwań ciąży w 2024 roku.
- 13 przypadków na tysiąc kobiet w wieku 15–49 lat.
Niemcy:
- 6,2 na tysiąc kobiet w 2025 roku
Włochy:
- około 6,3.
Brak jakichkolwiek podstaw do przedstawiania Rosji jako cywilizacji realnie pro-life. Setki tysięcy aborcji rocznie. Załamanie demograficzne. Rekordowo mała liczba urodzeń. Tradycyjna rodzina przede wszystkim na plakatach, w przemówieniach i państwowej telewizji.
Prawosławne społeczeństwo? Około 6–7% rosyjskich prawosławnych uczestniczących w nabożeństwie co tydzień. Dla porównania około 40% dorosłych Polaków uczestniczących w nabożeństwie przynajmniej raz w tygodniu. W Niemczech około 10%. Francja czy Szwecja - statystyki porównywalne do Rosji.
Cerkiew jest częścią aparatu państwa ale nie ma żadnego odrodzenia chrześcijaństwa. Raczej państwowa obrzędowość nałożona na w dużej mierze zsekularyzowane społeczeństwo.
Alkohol, narkotyki, HIV:
- w szacunkach WHO z 2016 roku zaburzenia związane z alkoholem u 20,9% dorosłych Rosjan, przy średniej 8,8 % dla regionu europejskiego WHO.
- w 2022 roku 38,4 nowego rozpoznania HIV na 100 tys. mieszkańców Rosji, gdzie Europa Zachodnia to 5,1 a Europa Środkowa 4,5.
Rosja odpowiadająca za ponad połowę wszystkich nowych rozpoznań HIV w europejskim regionie WHO. Rosyjska specyfika? Igły służące do podawania narkotyków jednym z istotnych źródeł zakażeń.
Rosja jako wyraz sprzeciwu wobec multi-kulti? Bynajmniej nie jest jednolitym, prawosławnym państwem narodowym. Federacja złożona z dziesiątek narodowości, republik i grup religijnych. Muzułmanie stanowią 8-10% społeczeństwa, kilkanaście milionów mieszkańców. Z tendencją wzrostową, bo w regionach muzułmańskich przyrost naturalny jest wyższy. W całej Rosji tendencje demograficzne zbliżone do zachodnich. Można mówić o młodszej strukturze demograficznej, dynamicznym rozwoju części muzułmańskich republik i długoterminowym zwiększaniu ich znaczenia.
Migracja zarobkowa:
- 7,6 mln migrantów międzynarodowych przebywających w Rosji w 2024 roku.
- Dziesiąte miejsce na świecie pod względem ich bezwzględnej liczby.
- Ponad 2 mln dokumentów pozwalających cudzoziemcom na legalną pracę wydanych w 2024 roku.
- Około 3 mln zgłoszeń zatrudnienia cudzoziemców.
Główne źródła siły roboczej: Uzbekistan, Tadżykistan i inne państwa Azji Centralnej. Gospodarka strukturalnie uzależniona od importowanej pracy.
Patriotyzm bez wolności
W rosyjskiej propagandzie patriotą jest ten, kto popiera państwo. W praktyce – ten, kto podporządkowuje się aktualnej woli władzy.
- 12 punktów na 100 w rankingu wolności politycznych i obywatelskich Freedom House.
- 172. miejsce na 180 państw w rankingu wolności prasy RSF w 2026 roku.
- 121. miejsce na 143 państwa w Indeksie Praworządności World Justice Project.
Około 1850 osób uznanych obecnie za więźniów politycznych przez organizacje kontynuujące pracę Memoriału. Zakaz realnej działalności opozycyjnej. Jedyna partia antywojenna niedopuszczona do wyborów. Likwidacja niezależnych mediów. Więzienie za krytykę wojny. „Zagraniczni agenci”. „Organizacje niepożądane”. Procesy za wpisy w internecie. Śmierć Aleksieja Nawalnego w kolonii karnej.
Rosja nigdy nie funkcjonowała jako wspólnota polityczna. Zawsze stanowiła społeczeństwo pozbawione prawa do polityki. Społeczeństwo niewolników, mordowane i miażdżone przez kolejnych chanów mongolskich oraz ich następców - wielkich książąt, carów, komunistycznych komisarzy i wreszcie - przez aparat państwa z prezydentem na czele.
Neostalinizm
- 59 proc. Rosjan deklarujących pozytywny stosunek do Stalina.
- 56 proc. uznających go za „wielkiego przywódcę”.
- Tylko 11 proc. odrzucających to twierdzenie.
- Wzrost pozytywnych ocen Stalina przez całą ostatnią dekadę.
Do tego kolejne pomniki jednego z największych ludobójców w dziejach całej ludzkości. Stalin przywrócony na jednej z najbardziej uczęszczanych stacji moskiewskiego metra. Ponad sto monumentów dyktatora, z których większość powstała za rządów Putina. Zamknięcie Memoriału – organizacji dokumentującej komunistyczne zbrodnie. Państwowy kult przywódców i postaci odpowiedzialnych za masowy terror. Konserwatyzm? Nie. Odbudowa najgorszych składników sowieckiego totalitaryzmu.
Surowcowe mocarstwo ze słabym zapleczem cywilnym. PKB na mieszkańca w 2025 roku:
- Rosja około 17,5 tys. dolarów
- Polska: 28,4 tys.
- Niemcy: 60,5 tys.
Nakłady na badania i rozwój:
- Rosja 0,94 proc. PKB.
- Polska około 1,4–1,6 proc.
- Niemcy 3,12 proc.
Globalny Indeks Innowacyjności 2026: Niemcy 11. miejsce, Polska 39., Rosja 58.
Oczekiwana długość życia:
- Rosja 73,4 roku,
- Polska 78,4,
- Niemcy około 81.
Rosyjscy mężczyźni: około 68 lat.
Polscy mężczyźni: około 75 lat.
Podstawowa infrastruktura mieszkaniowa według rosyjskich danych:
- Wodociąg w 87,2% mieszkań.
- Kanalizacja w 82,7%.
- Ciepła woda w 77%.
- Wanna lub prysznic w 75,7%.
Jedna ósma mieszkań bez wodociągu. Jedna szósta bez kanalizacji. Niemal jedna czwarta bez ciepłej wody i kąpieli w mieszkaniu.
Rakiety hipersoniczne. Broń atomowa. Okręty podwodne. Równolegle dziesiątki milionów ludzi bez podstawowego standardu infrastruktury znanego w naszej części Europy. Dodatkowo - istniejąca infrastruktura cywilna od lat popada w coraz większą ruinę, bo środki inwestowane są w wojnę i przemysł zbrojeniowy.
Gospodarka oparta na surowcach, mobilizacji wojennej i państwowych monopolach. Dochody z ropy i gazu – 30,3 proc. wpływów budżetu federalnego w 2024 roku i 22,7 proc. w 2025. Ogromna zależność mimo spadku znaczenia eksportu energetycznego. Wyspy zaawansowanych technologii militarnych. Brak porównywalnego ekosystemu cywilnych innowacji. Import maszyn, elektroniki i rozwiązań przemysłowych. Coraz większe uzależnienie od Chin.
Korupcja jako system funkcjonowania państwa. 22 punkty na 100 w Indeksie Percepcji Korupcji.
157. miejsce na 182 badane państwa. Państwo oligarchów, funkcjonariuszy i administratorów politycznej renty. Majątek zależny od dostępu do władzy. Selektywne stosowanie prawa. Przejęcia przedsiębiorstw. Procesy gospodarcze jako narzędzie rozgrywek politycznych. Brak realnej ochrony własności przeciwko układom rządowym i jego ludziom.
Neosowiecki i neostalinowski, choć pobłogosławiony przez cerkiew, patriotyzm, dla mas. Bogactwo, luksus i bezkarność dla warstwy rządzącej. Prawosławie w telewizji. Szalony materializm i rozbuchany konsumpcjonizm w praktyce.
Rosja nie stanowi żadnej, ideowej, gospodarczej, duchowej czy społecznej alternatywy dla współczesnego Zachodu. Łączy wiele zachodnich patologii społecznych z własną, azjatycką, postsowiecką "tradycją".
Rozwody. Aborcje. Alkoholizm. Narkotyki. HIV. Sekularyzacja. Migracja zarobkowa. Oligarchiczny materializm. Konsumpcjonizm elit. A do tego rzeczy, których w większości państw Zachodu jednak nie ma. Oficjalna cenzura. Więźniowie polityczni. Morderstwa polityczne. Fałszowanie wyborów. Kult Stalina. Bezkarność służb. Państwowa propaganda przedstawiająca zbrodnię jako patriotyzm.
Co robi typowy moskalofil? Moskalofil nie opisuje Rosji. Moskalofil opisuje własne marzenia, lęki i frustracje związane z Zachodem. Następnie nakłada je na państwo, którego społecznej, gospodarczej i politycznej rzeczywistości po prostu nie zna. A raczej nie chce znać, bo ma nadzieję. Nadzieja wzmacniana propagandą znakomicie działa zaś na wyobraźnię.
Co najbardziej śmieszno-straszne; gdyby moskalofil zamieszkał w Rosji i spróbował w kierunku jej władz, w kierunku jej systemu skierować choć 10% tej krytyki, jaką wyraża w stosunku do własnego państwa czy ogólnie - Zachodu - to szybko skończyłby w więzieniu, łagrze na Syberii albo...
Choć niewykluczone, że po prostu nieszczęśliwie wypadłby z okna na wysokim piętrze.
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Czy wiedzieliście, że w Polsce mamy największy odsetek przedsiębiorstw prowadzonych w formie samozatrudnienia?
Nie?
To już wiecie.
Ale bzdura. Kiedy polecenie przybędzie z Waszyngtonu albo Brukseli, zgodzi się jako pierwsza i do tego bez popity i bez gumy z dojazdem do klienta. W najlepszym razie będzie tak: szarża i kapitulacja. Najpierw w krzyk nie oddamy ani guzika, a później jesteśmy puszczeni bez gaci.
"Polska nigdy nie zgodzi się na podejście 'business as usual' z Rosją, w tym na wykorzystywanie rosyjskich surowców, rosyjskiego gazu" – powiedział minister finansów i gospodarki @Domanski_Andrz podczas Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego.
tvp.info/96130209/andrzej-do…
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Rozmawiałem rok temu w fabryce pod Pekinem z przedstawicielem na Europę topowej w Polsce 🇨🇳 marki. Był super optymistyczny ws ekspansji na naszym rynku, podając trzy argumenty:
- "nie macie narodowej marki samochodu"
- "ważna jest dla Was relacja ceny do jakości"
- "lubicie eksperymentować"
I się spełnia - będzie więcej, 20, 30+%. Konsumenci się cieszą, ale jeśli "chińczyki" dalej będą wprost importowane, albo składane z klocków w europejskich montowniach, rzeź polskich poddostawców będzie trwać. Presja ws lokalizacji 🇨🇳 produkcji w Europie - na różne sposoby - musi rosnąć, a my musimy pilnować wejścia naszych firm w łańcuch dostaw.
Cóż. Ludzie głosują portfelem bardziej niż preferencjami geopolitycznymi. W tym roku Polska stała się krajem z najwyższym udziałem chińskich aut w rynku!
Plus jest taki, że w Polsce ceny aut spadają najszybciej w UE. I to bez porównania szybciej. U nas to jest -3,9%rdr, a średnio w UE +0,8%.
Spadek cen jest tak szybki, że można wręcz postawić pytanie, czy rzeczywiście jest dobrze mierzony? 🤔
Trzeba podkreślić, że urzędy statystyczne mierzą ceny porównywalnych towarów, czyli na przykład takiego samego samochodu. W sytuacji gdy na rynku pojawia się dużo nowych modeli i marek oraz gdy istniejące modele zmieniają istotnie wyposażenie, zapewnienie tej porównywalności jest dużym wyzwaniem i prowadzi do dużych różnic w dynamice cen między krajami, w zależności od przyjętych metod.
Doświadczenie pokazuje natomiast, że w warunkach zmiany technologicznej urzędy statystyczne zwykle nie doceniają spadku cen. Więc może to inne kraje jeszcze nie wyłapały wpływu chińskiej konkurencji??
Więcej o cenach aut 👇
pb.pl/jak-w-polsce-spadly-ce…
Po DLR to będzie moje drugie wielkie duo prowadzących. W kolejnym odcinku refleksja nad przyszłością Polski w Europie i świecie.
Liberalni handlarze austerity od Heinricha Brüninga po dzisiaj Bolsonaro wreszcie mają konkurencję i to rosnącą zdolną przedstawić program naprawczy.
Kolejny raz porozmawialiśmy z @mateusz_piotrow w serii "Znaki czasu". Mówiliśmy o wszystkim, co dotyka polskiej suwerenności.
Nasza reakcja na świat, który chce Polsce zabrać (...) będzie kluczowa.
youtu.be/Me_xyvuOnFg?si=Gs7l…
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Październik, a już mamy oksymoron roku, jak nie dekady
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Tym razem byłem „przepytywany” w @FXMAGpl
Zapraszam zainteresowanych 👇
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
The Libertarians. Episodio 1.
#hayalgoai #thelibertarians
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Historia się powtarza. Najpierw niepotrzebnie straszą kryzysem finansów publicznych, żeby później ciąć wydatki na świadczenia społeczne i usługi publiczne.
I jeszcze to "Innej drogi nie ma". Oczywiście, że jest. Jeśli rząd szuka oszczędności, niech zlikwiduje ulgi dla najbogatszych, np. fundacje rodzinne.
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Let the gold standard stability run through my Libertarian veins!🤤
🤖 Made with AI
Już chyba wszyscy drą z tego łacha? Niesamowite, że autor nawet całkiem przytomnych analiz (czasami, a może i nawet częściej) ma do powiedzenia w tym temacie mema i do tego chochoła z internetu.
Nie. Nikt nie postuluje 100 milionów dla każdego, bo... Zasoby, inflacja. Limity.
Ach, czyli idziemy w klasykę MMT: 'drukarka robi brrr, a inflacja to tylko stan umysłu'? Skoro deficyt rządu to nasz czysty zysk, to dlaczego rząd nie zrobi deficytu na poziomie 100 bilionów, żebyśmy wszyscy zostali milionerami? Wtedy dług publiczny rósłby do nieskończoności, nikt by go nie spłacał, a sektor prywatny opływałby w luksusy. Szkoda tylko, że w tym papierowym raju za te 'nadwyżki' niedługo będzie można kupić najwyżej bochenek chleba – o ile akurat nie braknie mąki
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Ach, czyli idziemy w klasykę MMT: 'drukarka robi brrr, a inflacja to tylko stan umysłu'? Skoro deficyt rządu to nasz czysty zysk, to dlaczego rząd nie zrobi deficytu na poziomie 100 bilionów, żebyśmy wszyscy zostali milionerami? Wtedy dług publiczny rósłby do nieskończoności, nikt by go nie spłacał, a sektor prywatny opływałby w luksusy. Szkoda tylko, że w tym papierowym raju za te 'nadwyżki' niedługo będzie można kupić najwyżej bochenek chleba – o ile akurat nie braknie mąki
Może komuś będzie ciężko w to uwierzyć, ale mając tak ogromny potencjał, kolejka do portu w Brazylii (w mieście Santos) potrafiła w 2013 roku wynosić 200 statków (wdł. the Economist) i 54 dni na rozładunek. Każdy merkantylista chyba pokręci z niedowierzaniem głową na coś takiego.
To rzeczywiście jest fascynująca opowieść, która słowami Krzysztofa przypomina nam o tym co państwo może dla Ciebie zrobić i ile zależy od tej całej polityki.
Np. rozbudowa infrastruktury portowej była strzałem w 10. To jest to co miała Azja Wsch., a nie miała np. Brazylia.
Kochamy dyskusje o deglobalizacji, wojnach handlowych i wielkim starciu mocarstw. Historia dzieje się na naszych oczach!
A co, jeśli prawdziwe wyzwanie dla polskiego modelu wzrostu płynie z takich krajów jak Maroko?
Maroko próbuje powtórzyć nasz sukces. Rywalizuje o te same fabryki, inwestycje i miejsca pracy. Robi to bardzo skutecznie w ostatnich 15 latach!
Zapraszam na odcinek o niedocenianym marokańskim sukcesie polityki przemysłowej. 👇
youtu.be/UFkp3JNGwjQ
Pamiętam jaką wściekłość i zajadłość wywołało 3 lata temu przypomnienie, że po wojnie Polska i Ukraina będą ze sobą konkurować...
Ja na to: a nie zapomnieliście o czym? Polska od lat działa w globalizacji. To nie tylko Ukraina, ale także podobne państwa z naszej ligi... itd.
Kochamy dyskusje o deglobalizacji, wojnach handlowych i wielkim starciu mocarstw. Historia dzieje się na naszych oczach!
A co, jeśli prawdziwe wyzwanie dla polskiego modelu wzrostu płynie z takich krajów jak Maroko?
Maroko próbuje powtórzyć nasz sukces. Rywalizuje o te same fabryki, inwestycje i miejsca pracy. Robi to bardzo skutecznie w ostatnich 15 latach!
Zapraszam na odcinek o niedocenianym marokańskim sukcesie polityki przemysłowej. 👇
youtu.be/UFkp3JNGwjQ
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
Szanowni Państwo wysłuchałem całego wywiadu i wystąpienia Mélenchona pod kątem gospodarki. To było kilka godzin spędzonych z językiem francuskim. Uważam że historycznie najbliżej jest mu do programu Mitterranda z 1981; tylko bez własnej waluty, która wtedy amortyzowała błędy.
Francja już dziś pożycza na obligacje 10 o 1.7 pkt proc. drożej niż Niemcy, najdrożej od 2011. Na takie warunki rynkowe miałby wejść ten program. (Pan Mélenchon zapytany o reakcje rynków odparł 'jakie rynki? Pokażcie mi je. To są fundusze hedgingowe (...)'
Wracając do programu powtarza ruchy z lat 1981-82. Nacjonalizację banków zastępuje projekt publicznej grupy bankowów (pôle public bancaire), która to ma co roku inwestować dodatkowe €100 mld. Podatek od wielkich fortun wraca jako podatek od majątku a obok niego PIT z 14 progami. Wtedy tydzień pracy skrócono do 39h, dziś ma wrócić do pełnych 35h z dopłatą za nadgodziny, a w pracy ciężkiej i nocnej spaść do 32h.
Państwo ma gwarantować zatrudnienie.
Nowością jest podejście do mieszkań.
Dziedziczyć będzie można najwyżej 5 lokali, nadwyżkę przejmie państwo.
Do tego rekwizycja pustostanów i najem na doby do 60 dni/rok, w centrach miast zakazany. Pojedyncze ruchy da się dziś znaleźć w całej Europie ale wszystkich miast nikt tego nie stosuje. Dlatego najbliższy odpowiednik ma 45 lat.
Koszt rozłożyłby się dziś inaczej. W latach 1981-83 Paryż aż 3 razy dewaluował franka a na końcu i tak się cofnął.
Wtedy błędy spłacano kursem i rezerwami. Dziś EBC może skupować obligacje i obniżać koszt pożyczania (TPI), ale tylko państwu, które wykonuje zalecenia z procedury nadmiernego deficytu. Oczyma wyobraźni widzę decydentów w EBC po dzisiejszych wystąpieniach.
Jedno jest pewne z takim programem hipotetyczny rząd nie zmieściłby się w zaleceniach już w pierwszym budżecie.
Reasumując przy tym programie nawet program @partiarazem wygląda jak program wprost z szkoły austriackiej z pieczątką samego Misesa
Quo vaditis, Franci?
Introduction to Post-Keynesian Economics retweeted
To takie opowiesci z mchu i paproci. Grecy leniwi, włosi skorumpowani, a w Polsce demografia. Dobre wymowki jak neoliberalna polityka akurat rozwali gospodarke. To sa sekularne procesy, w innych skalach czasowych i nie powoduja zawalu w gospodarce, a austerity tak.













































