Liliana Wiadrowska retweeted
Myśleli Państwo, że pan @MorawieckiM wspiął się już na szczyty hipokryzji? No to proszę: 8 października 30 posłów z @RozwojPlus zagłosowało za ustawą prohibicyjną, w tym sam pan Morawiecki. Trzy tygodnie później - "wspierajmy małe browary"!
W punkt
Widzę, że muszę wyjaśnić toksyczność korpo.
Taki styl życia i pracy jest powodem kryzysu demograficznego.
Siedząc w pracy od 9 do 18 nie ma się absolutnie czasu na życie prywatne, a tym bardziej na założenie rodziny.
Te wszystkie pozorne benefity (catering, siłownia, pokoje gier) są po to, żebyście nie musieli opuszczać biura.
Nie warto żyć dla korporacji, choćby was trzymali w złotej klatce.
Podejrzewam, że to unik, by nie pojawił się temat zwierząt z Afery Zoo łączna, gdzie nasi ludzie mocno grzeją temat.
Takie pytanko pani @AGozdyra, dlaczego od 2 października nie zaprasza pani przedstawicieli Konfederacji do
swojego programu @DEBATAGOZDYRY? Co się wydarzyło?
Liliana Wiadrowska retweeted
Replying to @Marek1638 @LWiadrowska
Co do ewentualnej koalicji to PiS też nas Polaków zdradził, więc KO nie byłaby aż tak dużo gorsza jak myślą zaślepieni PiS-owcy jeśli użylibyśmy KO jako maszynkę do głosowania naszych dobrych ustaw, a Konfederacji zależy na realizacji programu, a nie na stołkach - negocjując z dwoma partnerami da się wynegocjować dużo więcej naszego programu, który jest najlepszy dla Polski niż jak od razu by się powiedziało, że jesteśmy skazani na PiS.
Jeśli Konfederacja weszłaby w koalicję za stołki, a zrealizowałaby bardzo mało ze swojego programu to po kolejnych wyborach jej nie ma. Dlatego Konfederacja nie pójdzie drogą Polski 2050, PSL, Samoobrony, LPR czy partii Gowina, nie z nami te numery Bruner.
Ja osobiście wolałbym koalicję z PiS gdyby obie duże partie zaoferowały nam realizację podobnej części programu Konfederacji.
Liliana Wiadrowska retweeted
Trwają #PytaniaoPolskę!
Dziś z @LWiadrowska @MariuszGosek @PawelCywinskiKP i Piotrem Bakunem
Jesteście? Dajcie znać! 😉 – at Warsaw, Poland
Liliana Wiadrowska retweeted
Replying to @mhorala
1. Marcin, nie zaprzeczyłeś żadnemu faktowi, który podałem tylko próbujesz ustawić je w pozytywnym kontekście.
2. Wg mojej wiedzy pisząc ustawy o „13” i „14” nie przewidzieliście, że pieniądze popłyną zagranicę.
3. Oczywiście umowę emerytalną pierwszego rzędu Tuska z Ukrainą należało wypowiedzieć bo jest dla nas niekorzystna i oczywiście nawet tego nie rozważaliście tylko brnęliście w zwiększanie liczby instrumentów korzystnych dla Ukrainy.
4. Masz rację że to nie rozwiąże problemu deficytu, ale od czegoś trzeba zacząć. Dlaczego nie od największego absurdu?
PS
Mam nadzieję że zagłosujecie za naszym projektem ograniczającym minimalną polską emeryturę dla cudzoziemców, którzy nie odprowadzili w Polsce równowartości składek za około 10 lat.
Liliana Wiadrowska retweeted
W sobotę siedmiu funkcjonariuszy – część z bronią palną, w kamizelkach i z tarczami – weszła do mieszkania @BartoszMalewski , prezesa Stowarzyszenia @StowMarszN . Powód? Fałszywe zgłoszenie, jakoby miał pozbawić życia bliską osobę. Okazało się, że donos był całkowicie nieprawdziwy.
Służby podległe Kierwińskiemu kolejny raz nie poradziły sobie z fałszywymi donosami i dały się wykorzystać jako narzędzie. Zamiast weryfikacji – uzbrojony oddział pod drzwi organizatora największej patriotycznej manifestacji w kraju, na kilka tygodni przed 11 listopada. To nie przypadek, tylko kolejny sygnał, jak łatwo jest użyć policji do zastraszania niewygodnych ludzi.
Marsz Niepodległości przejdzie 11 listopada pod hasłem: „Polak w Polsce gospodarzem”.
Nic nam nie zamknie ust. Ani fałszywe donosy, ani pokazowe wejścia, ani polityczne nadużywanie służb.
Wszyscy na marsz🇵🇱🇵🇱🇵🇱
#ZOOŁĄCZNA. Pani Katarzyna przerywa milczenie po przedstawieniu jej zarzutu utrudniania postępowania karnego.
W wywiadzie zaprzecza, jakoby przyznała się do całego zarzucanego jej czynu. Potwierdza jedynie wykonanie telefonu do Marcina Nowaczyka, a odmowę składania wyjaśnień tłumaczy nieobecnością swoich obrońców.
Dlaczego ostrzegła właściciela zoo? Jak twierdzi, kierowała się dobrem zwierząt i obawami o sposób ich relokacji. Mówi o wątpliwościach dotyczących przygotowania transportów, warunków, do których miały trafić zwierzęta, oraz kompetencji niektórych organizacji.
Pani Katarzyna kwestionuje również sposób, w jaki informacje o planowanej akcji miały być rozpowszechniane na grupie WhatsApp. Zapowiada złożenie obszernych wyjaśnień w prokuraturze.
To jej relacja i jej stanowisko w sprawie.
🎥 Obejrzyjcie cały wywiad i oceńcie sami, jakie pytania w sprawie ZOO Łączna wciąż wymagają odpowiedzi.
źródło: Telewizja Dami Region
#ZOOŁączna #ZOOŁaczna
Platformiarzom sodówka mocno uderza do głowy… 150 minut opóźnienia z powodu agresywnego dyrektora PkP, który jechał w pierwszej klasie jako pasażer i domagał się obsłużenia poza kolejnością. Ktoś zna nazwisko? Bo z nadania jakiej partii to raczej wiemy.
Liliana Wiadrowska retweeted
Policja wtargnęła do mojego mieszkania❗️
Czy miało to związek z zbliżającym się Marszem Niepodległości? A może z obroną w głośnej sprawie Pana Piotra?
W sobotę, 24 października 2026 r., około południa, padłem ofiarą przestępstw podobnych do tych, których wcześniej doświadczyli dziennikarze, publicyści i inni uczestnicy życia publicznego.
W moim mieszkaniu pojawiło się siedmiu funkcjonariuszy Policji. Mieli kuloodporne kamizelki, tarcze, a dwóch z nich trzymało już w dłoniach broń palną. Usłyszałem głośne, mocne walenie w drzwi mieszkania i wezwanie: "Policja, otwierać!". Otworzyłem. Na ich polecenie wyszedłem na klatkę schodową z rękoma za karkiem. Policjanci sprawdzili mieszkanie, a po wykluczeniu zagrożenia i wyjaśnieniu sytuacji zakończyli interwencję. Całość trwała około pół godziny.
Kilka minut wcześniej Policja otrzymała zgłoszenie jakobym w mieszkaniu miał pozbawić życia bliską mi osoby. Zgłoszenie było oczywiście całkowicie fałszywe. Ktoś posłużył się funkcjonariuszami jak narzędziem i doprowadził do wysłania uzbrojonego oddziału pod drzwi niewinnego człowieka. Teraz wyjaśnienia wymaga przede wszystkim to, kto świadomie wprowadził ich w błąd i w jakim celu. Hipotez jest kilka.
Jestem jednym z obrońców Pana Piotra, zatrzymanego 16 października w związku z protestami przy Trybunale Konstytucyjnym. W związku z tym w ostatnich dniach byłem wystawiony na większą ekspozycję medialną. Dzień przed interwencją Policji w moim mieszkaniu, do opinii publicznej trafiła informacja o złożeniu zażalenia na zatrzymanie Pana Piotra. Czy to fałszywe zawiadomienie jest zemstą lub co najmniej próbą wywarcia presji? Tego nie wiem. Wiem jednak, że adwokat ma wykonywać swoje obowiązki także wtedy, gdy sprawa jest głośna, dzieli opinię publiczną i rodzi naciski. Człowiek, którego bronię, musi wiedzieć, że może na mnie liczyć. Od tego zależy, czy prawo do obrony jest realne, czy tylko zapisane w kodeksie. Jeżeli obrońca zaczyna się wahać, czy nie wycofać się ze sprawy z obawy o to, co może go spotkać poza salą sądową, przestaje być w pełni obrońcą. Dlatego o zdarzeniu poinformowałem już Okręgową Radę Adwokacką w Warszawie, zwracając się o interwencję i monitorowanie sprawy. Bezpośrednio po zdarzeniu osobiście złożyłem oczywiście również na komendzie policji zawiadomienie o przestępstwie, którego padłem ofiarą.
Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że zdarzenie miało miejsce na 18 dni przed Marszem Niepodległości. To okres intensywnych przygotowań, obejmujących koordynację pracy organizatorów i wolontariuszy oraz zabezpieczenie wydarzenia. W poprzednich latach również otrzymywałem już groźby związane z organizacją Marszu Niepodległości. Tak było w 2024 roku, tak było w 2025 roku, tak było również w czerwcu 2025 roku. Żadna z nich nie została spełniona. Każdą dokumentowałem i o każdej informowałem właściwe organy ścigania. Takie zawiadomienia mogą służyć destabilizacji naszych przygotowań do Marszu Niepodległości i wprowadzeniu ogólnego chaosu - wszak zamiast skupiać się na Marszu Niepodległości, muszę dziś poświęcać czas na zupełnie inne kwestie.
Trzeba brać pod uwagę także możliwość prowokacji rosyjskich lub białoruskich służb, obliczonej na destabilizowanie państwa, pogłębianie podziałów i podważanie zaufania do polskiej policji. W takim scenariuszu narzędziem stają się sami funkcjonariusze: dostają informację o poważnym zagrożeniu, jadą pod wskazany adres, a obrazy z interwencji mogą potem służyć podsycaniu wrogości między policją a obywatelami. Oczekuję, że zostanie to dokładnie zbadane.
Niezależnie od tego zdarzenia Marsz Niepodległości odbędzie się 11 listopada w Warszawie. Przygotowania trwają. Groźby i fałszywe zgłoszenia nie skłonią mnie do rezygnacji z działalności publicznej ani z obowiązków obrońcy.
Liliana Wiadrowska retweeted
Jakże ważne w kontekście tych danych ONZ jest hasło tegorocznego Marszu Niepodległości: „Polak w Polsce gospodarzem”!!!
Liliana Wiadrowska retweeted
facebook.com/share/18xvpuB5L…
Serdecznie zapraszam na nasz... drugi profil - oficjalnie
Dziękuję Wam za wsparcie

























