Pinned Tweet
OSTATECZNA PROGNOZA WYBORÓW PREZYDENCKICH A.D. 2025
Mamy za sobą bite pół roku kampanii i wiele miesięcy prekampanii. Kończy się jedna z najbardziej krwawych walk politycznych w historii Polski.
Co się wydarzyło? Jak to oceniać? Co nas czeka? Kto wygra? Odpowiem w nitce poniżej
Wyszło niebieskie tsunami. Rodem z midterms Obamy
Wyniki są tak druzgocące a straty tak kosmiczne, że nie do nadrobienia w senacie nawet za 2 lata.
Na 4-6 lat demokraci będą znacznie potężniejsi. A szansa na wygraną Republikanina za 2 lata na prezydenta w tej chwili jest nikła.
Bardzo to przykre. Wiadomo dlaczego to się stało. Osobistą motywacją ludzi była chęć ukarania Trumpa za niezadowolenie z rządów. Nie wiem co po tym wszystkim on zrobi, jaką podejmie politykę.
W każdym razie wojna z Iranem wlasnie sie zakończyla. Senat mu jej zabroni.
Floryda zliczona w 92%. Wyniki wskazują na to, że bliżej będzie scenariusza B mojej prognozy. Republikanie mogą być zawiedzeni.
Nie zanosi się by cokolwiek się zliczyło innego w 100% do rana w tym ślamazarnym tempie - a tylko z tego coś idzie wyczytać, więc idę spać.
Jeden z okręgów przerysowanych gerrymanderingowo nie wystarczył na Florydzie na wycięcie demokratki. Zanosi się na to, że się wybroni o niedużo.
Izba będzie Republikanów bolała, to na pewno.
Ten okręg na Florydzie do Izby był Rep +9,5 w 2024 r.
Na ten moment jest +0,5. Ale jeszcze zostało do policzenia kilkadziesiąt tysięcy głosów z dnia wyborów, więc ultra korzystnych dla Republikanki.
Więc pewnie dorówna do +1,5 i 8p swingu w lewo obserwowanego z innych hrabstw.
Wszędzie powiela się ten sam mechanizm, najpierw zliczano wczesne głosy - korzystne dla demokratów.
Potem liczone są głosy z dnia wyborów, mocno republikańskie i wynik się wyrównuje.
Wg Florydy swing o 8 w lewo w całym kraju. Brak innych danych, by to porównać na ten moment
Na Florydzie w hrabstwie prawie w prawie całości policzonym przesunięcie dla demokratów wynosi 8p%.
Z tego można by ostrożnie wnioskować, że w skali kraju demokraci mogli wygrać o 6p%. A to byłoby poniżej ich oczekiwań.
Patrzymy dalej.
Na razie zgodnie z przewidywaniami wyniki szaleją. Nic z tego nie można jeszcze wywnioskować ogólnokrajowo.
W 2 mocno czerwonych stanach wczesne głosowanie było niebieskie, ostatni raz się tak zdziwiłem jak 24 grudnia znów przyszła Wigilia.
W hrabstwach gdzie już zliczają głosy z dnia wyborów swing na korzyść demokratów spada poniżej 10p%.
Na ten moment liczenie w Kentucky to zaledwie 3%. Więc bardzo wcześnie. Coś ciekawego będzie wiadomo może o 3 w nocy... Obym wytrwał i nie przysnął po drodze.
Przykład. Indiana 03 - Izba.
Przeliczone 32% - 70k głosów - wczesnych. Demokrata ma 56%
Wszystkich będzie około 200-225 tysięcy, głównie czerwonych.
Powinny one zbić jego wynik na koniec liczenia do około 35-37%. Bo tak tak tam mieli demokraci max nawet w najlepsze swoje wybory
W Indianie liczą się najpierw głosy wczesnego głosowania. Były mocno niebieskie. Teraz zacznie się powolne liczenie tych z dnia wyborów - mocno czerwonych.
Liczy się tylko ostateczny rezultat dla oceny skali ewentualnej zmiany.
Przypominam, że punkt wyjścia z 2024 to REP+2,6p%







