Radek Srokowski (@RSrokowski) header
Radek Srokowski (@RSrokowski) profile picture

engeneer&rationalist Byłem na wsi, byłem w mieście.... Lubię nowe miejsca, i te stare też. I don't lose. I win or I learn.

GDN
Joined March 2022
Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)Photo by Radek Srokowski (@RSrokowski)
Radek Srokowski retweeted
Replying to @NocnaZ
1
2
10
93
I to jest właściwe podejście do życia
13
31
2
504
19,536
Radek Srokowski retweeted
To puste krzesło mówi dziś o @Meta i jej managerach więcej niż wszystkie komunikaty jej biura prasowego. Na posiedzenie komisji sejmowej zaproszono 4 przedstawicieli Mety. Nie przyszedł nikt! To wyraz pogardy wobec Sejmu i Polaków, którzy żądają odpowiedzi. Raport @fundacjainstrat szacuje, że Meta mogła uzyskać w Polsce ok. 760 mln zł rocznie z oszukańczych reklam. To 37% przychodów raportowanych przez jej polską spółkę. Meta mówi mediom: „fikcja”. Skoro tak, pokażcie własne dane. Publicznie. W Sejmie, nie zza drzwi biura prasowego. To nie jest mój prywatny spór. Fałszywe inwestycje, „leki”, deepfake’i,promocja pedofilii i pornografii, a nade wszystko kradzież oszczędności uderzają w całe społeczeństwo. Poparcie dla zakończenia tego procederu jest ogromne. Koniec scamu. Koniec bezkarności. Nie odpuścimy. Jeśli zgadzacie się na kare 150% kwoty osiąganych przychodów ze SCAMU - podpisujcie i podajcie dalej petycję na 150proc.pl
150
717
19
6,139
163,053
Biegnie facet przez miasto i krzyczy - ludzie!!! Będę chodził!!!! - Wyzdrowiał pan - pyta przechodzień? - Nie, zabrali mi prawo jazdy.
10
10
1
93
858
Przecież to jest jakaś farsa, a nie działające Państwo. Złapany na gorącym uczynku. Pijany w trupa. Posiadający zakaz prowadzenia pojazdów. Jak powinno być: - areszt - doprowadzenie do sądu, rozprawa w ciągu 48h - wyrok i do więzienia. Jak było: - a idź se Pan do domu. Trzeba postępowanie wszcząć. Może kiedyś doczeka pan jakiegoś wyroku. Pewnie kolejny zakaz 🤷‍♂️
Kierowca miał 2,7 promila obywatelsko ujęty na A1. Od razu został zwolniony do domu... decyzją prokurator z Lublińca. Z moich info wynika, że była to prokurator Stella Gallas. To ta sama, która po wypadku Darii w Rzeszowie odmówiła wszczęcia postępowania ws. policjantów...
7
12
205
7,050
Radek Srokowski retweeted
Mój wielki przyjaciel zatrzymał kierującego „surronem” dosłownie przed wejściem do Komendy Stołecznej Policji @Policja_KSP. Młody kierujący chwilę wcześniej poruszał się po chodniku niehomologowanym i niezarejestrowanym motocyklem elektrycznym. Przyjaciel odebrał mu kluczyki i zaalarmował znajdującego się przed wejściem komendy policjanta. Wydawałoby się, że trudno wyobrazić sobie prostszą sytuację do podjęcia interwencji. Tymczasem policjant polecił oddać kluczyki kierującemu. Zatrzymujący odmówił i przekazał je funkcjonariuszowi. Po chwili podeszło jeszcze dwóch policjantów, którzy zaczęli dopytywać, o co chodzi. Po wysłuchaniu wyjaśnień dotyczących jazdy po chodniku niehomologowanym i niezarejestrowanym motocyklem… oddali kluczyki kierującemu. Ten odjechał, a po chwili wrócił pieszo. Mój przyjaciel zapytał zdziwiony, dlaczego nie przeprowadzono normalnej interwencji. Usłyszał odpowiedź, że… przecież sprawcę trzeba złapać na gorącym uczynku! Ale jak to? Przecież został wam przekazany razem z kluczykami chwilę po zdarzeniu! W odpowiedzi usłyszał, że policjant pilnował wejścia do Komendy Stołecznej Policji i nie mógł zajmować się “pobocznymi sprawami”, oraz że taki problem najlepiej zgłosić na komisariacie przy ul. Wilczej. Trudno o bardziej kuriozalną sytuację. Mamy przypadek, w którym osoba zgłaszająca praktycznie wykonuje całą pracę: zatrzymuje kierującego, zabezpiecza kluczyki, wskazuje funkcjonariuszom sprawcę i opisuje, co się wydarzyło. Wszystko dzieje się pod samym wejściem do Komendy Stołecznej Policji. Mimo to nie dochodzi nawet do podstawowej interwencji. Skoro w takich okolicznościach policja nie potrafi lub nie chce skutecznie zareagować, to trudno oczekiwać, że poradzi sobie z plagą nielegalnych elektrycznych motocykli na ulicach Warszawy. To właśnie dlatego ich użytkownicy czują się dziś bezkarni. Ta historia nie jest problemem jednego policjanta. Jest symbolem znacznie większego problemu – braku procedur, wiedzy i woli działania wobec zjawiska, które z miesiąca na miesiąc staje się coraz bardziej powszechne i coraz bardziej niebezpieczne dla pieszych oraz rowerzystów. Mimo wszystko nie zniechęcamy się. Będziemy działać dalej.
113
143
25
1,453
58,837
Radek Srokowski retweeted
whatever you decide to do, make sure it makes you happy.
26
197
7
1,300
66,186
Radek Srokowski retweeted
Hooray ! Britain loves the tales of the insanely brave Polish pilots who fought with the RAF against Hitler in WW2
Long live the Polish-British alliance! The Northolt Treaty has been signed.
155
384
27
3,222
103,557
Radek Srokowski retweeted
Dobranoc.
40
448
21
4,036
62,407
Radek Srokowski retweeted
Z cyklu #PoczetKonserwatystówPolskich. Pan Grzegorz Płaczek. @KONFEDERACJA_. Nie zaskoczę Państwa, kiedy napiszę, że pan poseł nie bieży przez życie ze swą pierwszą małżonką. Wzorem wielu innych konserwatystów polskich, pan poseł jest już bowiem oczywiście po rozwodzie i ma nową partnerkę. Zasłynął następującą wypowiedzią: „Jeżeli nie płacisz alimentów i krzywdzisz świadomie swoje własne dziecko, to jesteś zwyczajnie idiotą”. Pan poseł @placzekgrzegorz, jak się okazało jednocześnie procesował się ze swoimi własnymi dziećmi z pierwszego małżeństwa, które przez 12 lat otrzymywały niezwiększone alimienty. Pan poseł nie chciał dać im ani złotówki więcej. No ale po co miał im dawać, skoro jak donoszą media, konserwatysta Płaczek z dziećmi kontaktu nie utrzymuje. Pan poseł uważa również, że "nazywanie mężczyzn, którzy nie płacą alimentów, złodziejami, jest co najmniej nadużyciem". Trochę to wszystko kontrastuje z deklaracją pana posła, że "ojcem się jest, a nie bywa", jednak wiadomo... u pana posła ten rozwód i te alimienty to na pewno wyjątkowa sytuacja jest. Pan poseł może. Bo to jest konserwatysta polski, oddany wartościom chrześcijańskim jak nikt inny.
87
832
42
1,911
26,920
Radek Srokowski retweeted
A segurança da Casa Branca
470
9,960
465
57,054
2,139,229
Radek Srokowski retweeted
Dlaczego Piesiewicz jeszcze nie siedzi? Spójrzcie na nazwisko prokuratora, a wszystko stanie się jasne! ​Pytacie, dlaczego Radosław Piesiewicz – człowiek, który z PKOl zrobił sobie prywatne księstwo, a z funduszy na sport skarbonkę dla bizantyjskiego dworu – wciąż cieszy się wolnością, mimo że sprawa ciągnie się od 2024 roku? Odpowiedź nie kryje się w braku dowodów. Dowody są, kwity krzyczą, a audyty porażają. Odpowiedź kryje się w gdańskich gabinetach prokuratorskich. ​Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w PKOl utknęło w tym samym martwym punkcie, co sprawa inwigilacji Pegasusem czy przekrętów na Mierzei Wiślanej. A dlaczego? Bo za sterami siedzi człowiek, który ma unikalny talent do „opieszałości” tam, gdzie sprawa dotyczy nominatów poprzedniej władzy. ​Prokurator Remigiusz Signerski – "Hamulcowy" z Gdańska? ​Tak, to ten sam Remigiusz Signerski z Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Człowiek, który w CV ma nadzór nad politycznymi polowaniami na Krzysztofa Brejzę i który zasłynął tym, że „zrezygnował” z funkcji naczelnika dokładnie wtedy, gdy trzeba było zacząć się rozliczać z metod pracy. ​Fachowiec od "opieszałości": Przypomnijcie sobie sprawę Mierzei Wiślanej. Signerski został od niej odsunięty na początku 2025 roku przez własnych przełożonych. Powód? Oficjalnie: "brak profesjonalizmu" i "rażąca opieszałość". Nieoficjalnie: po prostu pozwolił sprawie gnić, zamiast postawić zarzuty. ​Parasol nad Piesiewiczem: To, że sprawa PKOl i Piesiewicza od 2024 roku nie wyszła poza fazę "analizowania dokumentacji", to „zasługa” właśnie takiego stylu prowadzenia śledztw. Gdy prokurator ma doświadczenie w inwigilacji opozycji Pegasusem, nagle dziwnym trafem traci impet, gdy trzeba rozliczyć kogoś z dawnego układu, kto dziś chowa się za plecami prezydenta Nawrockiego. ​Skargi zamiast Aktów Oskarżenia ​Zamiast pisać akty oskarżenia, Signerski pisze... skargi. Gdy odebrano mu sprawę Mierzei, pobiegł do Krajowej Rady Prokuratorów, płacząc o „naruszeniu niezależności”. To szczyt hipokryzji: człowiek, który był trybikiem w maszynie Ziobry, dziś udaje ofiarę politycznych nacisków, bo ktoś kazał mu w końcu pracować. ​Panie Ministrze Żurek: Jak długo jeszcze? ​Sprawa Piesiewicza to test dla nowej prokuratury. Jeśli śledztwo dotyczące milionów złotych z PKOl nadal będzie prowadzone przez ludzi pokroju Signerskiego, to Piesiewicz nie tylko nie pójdzie siedzieć, ale jeszcze zdąży wydać resztę pieniędzy na kolejne luksusowe wycieczki „olimpijskie”. ​Podsumowując: Piesiewicz nie siedzi, bo śledztwo prowadzi prokurator, który z „nieprowadzenia” spraw zrobił formę sztuki. Dopóki gdańska prokuratura nie zostanie gruntownie wyczyszczona z „hamulcowych”, którzy wolą skarżyć się na Bodnara niż ścigać korupcję, sprawiedliwość będzie tylko pustym hasłem na X. ​Redaktor AtuśMi® Udostępnij (RP), jeśli uważasz, że prokuratorzy, którzy "zasypiają" nad aferami poprzedniej władzy, powinni sami trafić pod lupę komisji dyscyplinarnej! Skoro Signerski znów "nie zdążył" z Piesiewiczem, to polub ten profil – tutaj nie pozwalamy zapomnieć o żadnej aferze. ​#Piesiewicz #PKOl #Signerski #Gdańsk #Prokuratura #Żurek #Polska2026 #NaOstro #Udostępnij ​Bibliografia: ​Gazeta Wyborcza: Prokurator Signerski traci śledztwo ws. Mierzei Wiślanej za opieszałość (luty 2025). ​Portal Gov.pl: Komunikat Prokuratury Regionalnej w Gdańsku nt. zmian w nadzorze nad kluczowymi śledztwami gospodarczymi (2025). ​TOK FM: Rola prokuratora Signerskiego w śledztwie przeciwko rodzinie Brejzów – ustalenia komisji śledczej ds. Pegasusa. ​ ​Piesiewicz może spać spokojnie, dopóki jego teczkę przerzuca prokurator, który bardziej niż terminami procesowymi przejmuje się własną skargą do KRS. Czy naprawdę musimy czekać kolejne dwa lata, żeby ktoś w końcu przeczytał te wyciągi bankowe z PKOl? @RPiesiewiczPKOl – at Ireland
23
612
21
1,242
16,034
Radek Srokowski retweeted
They should change the name to "Strait of Schrödinger". It's both open and closed at the same time.
880
13,961
710
80,773
2,033,237
Radek Srokowski retweeted
Donald Trump finds out that Viktor Orban has lost the election:
123
968
114
4,824
296,677
Radek Srokowski retweeted
Replying to @RyszardPetru
1
3
13
597
Replying to @bwroblewski
Tak przy okazji, bo mnie sam pan poprosił o wyjaśnienie. Rozłóżmy te pańskie kłamstwa, panie @bwroblewski, bo jako lekarz specjalista z 22-letnim stażem który od 2013 roku pracuje w Barcelonie czuję się zobowiązany do sprostowania tych wszystkich bredni. 1. Noelia NIE PROSIŁA O ŻADNE ODROCZENIE. To jej ojciec wraz z @poloniacas_ac zorganizowali jej piekło na ziemi, przeciągając jej decyzję o eutanazji o 601 dni. Źródło: elpais.com/sociedad/2026-03-… 2. Pacjent do ostaniej sekundy przed iniekcją ma prawo do wycofania swojej prośby - Artykuł 6, punkt 3 Ustawy, oraz Art. 11 punkt 1 tej Ustawy, według którego lekarz prowadzący ma obowiązek zapytać pacjenta o podtrzymanie decyzji tuż przed samym wykonaniem świadczenia (jeśli pacjent jest świadomy): boe.es/diario_boe/txt.php?id… 3. Noelia NIE MIAŁA PROBLEMÓW PSYCHICZNYCH UNIEMOŻLIWIAJĄCYCH PODEJMOWANI3 DECYZJI, potwierdzone przez 12 lekarzy orzeczników i 12 prawników z Comissió de Garantia i Avaluació, oraz przez pięć sądów, w tym cztery Trybunały: trzy krajowe i jeden międzynarodowy. Źródło: maldita.es/desinfo/20260327/… 4. NIE BYŁO ŻADNYCH NACISKÓW NA NIKOGO, bo donacja narządów w Hiszpanii jest altruistyczna, a dobór biorcy następuje dopiero po stwierdzeniu zgonu na podstawie algorytmu - zgodność HLA, pilność i odległość. To tania populistyczna bajka dla kogoś, kto nie ma pojęcia o medycynie. Znów ma zastosowanie Artykuł 6, punkt 3 tej Ustawy: boe.es/buscar/act.php?id=BOE… Oraz Ustawa o transplantologii: boe.es/buscar/act.php?id=BOE… Medycznych linków nie będę wklejał, bo i tak pan nie zrozumie. 5. Piramidalną bzdurą jest twierdzenie, że są ci sami członkowie są w komisji od eutaanzji, jak i w komisji od przeszczepów. Komisja ds. Eutanazji (Comissió de Garantia i Avaluació) oraz Krajowa Organizacja Transplantacji (ONT - Organización Nacional de Trasplantes) działają na podstawie różnych ustaw i mają zupełnie inne cele. Hiszpańskie prawo medyczne surowo zabrania, aby lekarz stwierdzający zgon (lub biorący udział w procedurze eutanazji) był zaangażowany w pobieranie narządów. Źródło: Artykuł 9, punkt 3 boe.es/buscar/doc.php?id=BOE… Artykuł 14 boe.es/diario_boe/txt.php?id… Gdyby te same osoby decydowały o eutanazji i przeszczepach, Hiszpania straciłaby status światowego lidera w transplantologii. A takowy mamy, nasze prawo jest światowym złotym standardem skopiowanym przez inne kraje. Źródło: thelancet.com/journals/lance… Oraz pmc.ncbi.nlm.nih.gov/article… Tyle w temacie. Wszyscy którzy lecą na tej trumnie aby zdobyć sobie polityczne punkty są DNEM MORALNYM. – at Barcelona, Spain
71
666
65
2,110
54,033
Replying to @DanielObajtek
169
747
77
6,209
194,433
Radek Srokowski retweeted
Zrobił się mikro-viral więc warto doprecyzować czemu mam z tym Dubajem problem i dlaczego serio uważam, że nie powinno się tam latać ani pracować, o ile nie jest to absolutnie konieczne. ZEA jest przede wszystkim państwem fundamentalnie autorytarnym. To, że buduje ładne rzeczy, jest super nowoczesne i ma sprawną administrację nie zmienia natury jego instytucji: pozbawionych odpowiedzialności przed obywatelami, niedemokratycznych, ograniczających swobodę organizacji politycznej, wolność słowa czy swobodę kontraktów. To co widzą obywatele zachodu to życie w specjalnych strefach ekonomicznych. Niskie podatki i oferta (zwłaszcza) dla High-Networth Individuals nie zmienia istotny państwa - to jest po prostu selektywna "liberalizacja" w ramach systemu, który jako całośc pozostaje autorytarny. To nie jest żadna "wolnorynkowa utopia" jak ktoś tu napisał tylko model w którym wolność gospodarcza funkcjonuje jako selektywnie dawkowane narzędzie polityki państwa - forma koncesji udzielanej w wąskim zakresie, zdefiniowanej grupie ludzi i na warunkach ściśle wyznaczanych przez władzę. Wolność nie jest tam formą eksperski głębszej, fundamentalnej zasady ale jest elementem planowanej strategii ekstrakcji kapitału i prestiżu. Wszystkie kluczowe sektory gospodarki pozostają bezposrednio pod kontrolą rządu albo są kontrolowane przez elitę panujacą. Oznacza to, że podobnie jak np. w Rosji, granica pomiędzy państwem a biznesem jest strukturalnie zatarta. W takim systemie nie mamy doczynienia z rynkiem, który mógłby władzę ograniczać ale z rynkiem w całości jej podporządkowanym i od niej zależnym. Z libertariańskiej perspektywy problemem nie jest efektywność czy nawet brak demokracji ale sprzecznośćz fundamentalnymi postulatami zachodniego, demokratycznego liberalizmu: brak realnej równości wobec prawa, brak swobody wyjścia z relacji kontraktowych, brak wolności słowa i brak ograniczeń dla arbitralności władzy politycznej. Biznes można sobie tam prowadzić - o ile nie wchodzi się w kurs kolizyjny z polityczną strukturą systemu. Podatki można płacić niemal najniższe na świecie - o ile akceptuje się zerowy wpływ na "zasady gry". Można zawierać kontrakty - ale w systemie w którym nic nie gwarantuje, ani nawet nie próbuje niwelować asymetrii siły pomiędzy stronami (model pracy imigranckiej kafala to najgorszy przykład). To nie jest typowe "państwo dobrobytu" w którym etatyzm ma charakter redystrybucyjny. Ale to wciąż jego inna, IMO bardziej niebezpieczna, odmiana: państwo, które może i nie obciąża podatkami kapitału ale utrzymuje za to dużo silniejszy monopol na władzę polityczną i kontrolę nad życiem społecznym - monopol na przemoc, który z "wolności gospodarczej" uczynił sobie narzędzie do stabilizacji swojej siły. A, że państwa, poprzez tworzących je ludzi, reagują silnie na bodźce to uważam, że prowadzenie tam biznesu, zmiana rezydencji podatkowej czy nawet wrzucanie pięknych zdjęć i podkreślanie jakie to fajne i nowoczesne miejsce, systemowo wzmacnia i podtrzymuje tą strukturę - taki z resztą jest przecież cel wszystkich tych specjalnych zasad dla obywateli zachodu. Przyczyniając się do napływu kapitału i prestiżu wzmacnia się i współuczestniczy w procesie uniemożliwiającym instytucjonalną liberalizację. A nawet gorzej: wysyła się sygnał, że oferując wyłącznie selektywną wolność gospodarczą i przywileje fiskalne można utrzymywać drakońskie - z punktu widzenia Europy czy USA - ograniczenia innych wolnośći. Na koniec warto podkreślić, że wolność gospodarcza, która wynika nie z realizacji wspomnianych głębszych zasad, a z decyzji władzy to nie prawo, a przywilej - czasowy i chwiejny. Taki system nie jest dla mnie rzadną alternatywą dla etatyzmu, z którym problem mamy "u siebie" tylko jego jeszcze groźniejszą i sprawniejszą odmianą z którą tym bardziej trzeba walczyć, a nie wspierać ją swoimi pieniędzmi i autorytetem.
10
16
1
107
6,799
Adam Wajrak o ostatnim "reportażu" o Rosji. Jak zawsze dosadnie i celnie...
84
866
11
3,886
58,293