To nie pierwszy raz, kiedy prokuratura zastrasza hodowców zwierząt?
Jakub Święcki mówi, że sam miał problem - aktywiści zabrali jego zwierzęta za granicę, a wyrok... to była grzywna za pierdołę.
Za to jego kolega - 29-letni właściciel Mini Zoo w Radomsku po usłyszeniu zarzutów prawdopodobnie targnął się na swoje życie - skacząc pod tira po przesłuchaniu. Osierocił dwójkę dzieci... a prokuratura robi tak dalej.
"Ci ludzie mają krew na rękach" - mówi Jakub
Posłuchajcie...
Materiał: Kanał Zero - AFERA W ZOO ŁĄCZNA
deZeZed retweeted
Dokładnie 2 tygodnie od rajdu na zoo i splądrowania go przez lewicowe fundacje Prokuratura ogłosiła częściową kapitulację. Brawo! Dzięki dla każdego kto nagłaśniał tę sprawę!
W międzyczasie:
- kobiecie która poinformowała właściciela o planowanym rajdzie na jego zwierzęta zabito psa, dano mandat za pochowanie go i postawiono zarzuty prokuratorskie
- człowiekowi który informował z dużymi zasięgami na Facebooku o podobnych sprawach skasowano profile, zatrzymano go i postawiono mu zarzuty
- ludzie pociągający za sznurki pozostają w cieniu i unikają komentowania sprawy
Ta sprawa ma wymiar symboliczny i dlatego należy ją śledzić.
Co się dzieje w tym państwie 🤡🤡🤡🤡🤡
Znów dobry wieczór, @Prok_Okr_SWI.
Jakieś szanse na kolejny komunikat jeszcze dzisiaj? Ponoć zatrzymaliście twórcę strony @Swiat_Zwierzat2. I to wiele godzin temu.
Te czasy, gdy ludziom wysyłało się wezwania na przesłuchania minęły już, czy o co chodzi?
deZeZed retweeted
Znów dobry wieczór, @Prok_Okr_SWI.
Jakieś szanse na kolejny komunikat jeszcze dzisiaj? Ponoć zatrzymaliście twórcę strony @Swiat_Zwierzat2. I to wiele godzin temu.
Te czasy, gdy ludziom wysyłało się wezwania na przesłuchania minęły już, czy o co chodzi?
Na naszych drogach niedługo zrobi się bezpieczniej? Nasi zawodowi są masowo zastępowani tańszymi pracownikami z krajów o niskich płacach.
Tak wygląda szkolenie przeprowadzane w Poznaniu.
"Szkoła jazdy Best Driver prowadzona przez Ukraińców w Poznaniu szkoli nowych kierowców ciężarówek." - napisał Kamil Siedlikowski
Źródło: Kamil Siedlikowski
deZeZed retweeted
Dobry wieczór, @Prok_Okr_SWI. Może ciekawostkę o biegłych?
Biegła A. Dybska pisała prywatną opinię dla mec. Balcerowicz i Fundacji Mondo Cane w sprawie apelacyjnej, w Poznaniu.
Napisała opinię, która zaprzeczyła trzem procesowo powołanym biegłym, w tym wybitnemu profesorowi.
deZeZed retweeted
Dzień dobry, @Prok_Okr_SWI. Mam dla Was nową informację.
Koordynator/organizator nalotu na Zoo Łączna był wcześniej pełnomocnikiem Waszego "niezależnego" biegłego sądowego.
Dosłownie. Mec. Balcerowicz reprezentowała biegłą Mamzer przed sądem w Poznaniu.
Pozdrawiam.
Osoba informująca o ZOO ŁĄCZNA, nagrywająca materiały i stojąca przeciwko złu... straciła konto. Atak i pogróżki nie ustają.
To fundacja, która pomagała właścicielowi ZOO Łączna. Ktoś w nocy zniszczył ogrodzenie i wypuścił uratowane konie.
Mszczenie się patofundacji za nieudaną akcję ciąg dalszy :)
Pytacie o więcej informacji na ten temat oraz co stało się z uratowanym koniem - Bianką. Oto update:
W czwartek, 22 października 2026 ruż po 11:00 służby ratunkowe w powiecie polkowickim otrzymały dramatyczne zgłoszenie. Na podmokłym pastwisku pomiędzy miejscowościami Wysoka i Jędrzychówek w śmiertelnej pułapce znalazła się klacz Bianka, podopieczna Fundacji Centaurus.
Zwierzę wpadło do głębokiego rowu melioracyjnego wypełnionego wodą. Grząskie, torfowe podłoże zadziałało jak ruchome piaski – bagnista maź natychmiast zassała ważącą kilkaset kilogramów klacz niemal do połowy jej ciała.
Sytuacja była krytyczna. Bianka, uwięziona w lodowatej wodzie i błocie, nie miała absolutnie żadnych szans na samodzielne wydostanie się. Przerażone zwierzę resztkami sił próbowało walczyć, jednak z każdą minutą coraz bardziej opadało z sił. Postępujące wycieńczenie i ryzyko podtopienia sprawiały, że zostały jej minuty życia.
Na ratunek ruszyli strażacy z JRG Polkowice (dwa zastępy i samochód operacyjny) oraz OSP Przemków, którzy na trudny teren dotarli m. in. przy użyciu quada. Przez ponad trzy godziny ratownicy prowadzili niezwykle wycieńczającą, skomplikowaną akcję w czarnej mazi. Aby sami nie utonąć i stabilnie operować sprzętem oraz linami asekuracyjnymi, musieli rozkładać na bagnie drabiny i budować specjalne platformy. Działali pod ogromną presją czasu, dbając o to, by maksymalnie zminimalizować potężny stres i ból cierpiącego stworzenia.
Fundacja Centaurus poinformowała, że przyczyną wybiegnięcia koni poza bezpieczny teren była dewastacja ogrodzenia pastwiska. Jakiś pierdolony idiota w nocy celowo zniszczył zabezpieczenia wybiegu dla zaadoptowanych koni. Przerażone stado uciekło, a Bianka wbiegła wprost w ukrytą w trawie torfową pułapkę. Organizacja zapowiedziała, że zrobi wszystko, by odnaleźć osobę odpowiedzialną za ten akt wandalizmu i narażenie życia zwierząt.
Dzięki niesamowitemu uporowi i profesjonalizmowi strażaków, wycieńczoną Biankę udało się bezpiecznie podnieść i wydobyć z rowu. Zaraz po uwolnieniu trzęsąca się z zimna i braku sił Bianka została przekazana pod opiekę lekarza weterynarii.
Wczoraj Fundacja przekazała, że klacz żyje, jednak jej organizm jest skrajnie odwodniony i osłabiony wielogodzinnym napinaniem mięśni w bagnie. Wdrożono intensywną kontrolę weterynaryjną i specjalistyczną diagnostykę, aby upewnić się, czy podtopienie i długie przebywanie w zimnym torfie nie wywołały groźnych dla życia konia powikłań wewnętrznych. Fundacja uruchomiła zbiórkę funduszy na opłacenie kosztów weterynarza oraz na natychmiastową odbudowę zniszczonego przez bandziora ogrodzenia.
deZeZed retweeted
Zarzuty usłyszała policjantka, która ostrzegła właściciela zoo Łączna przed planowaną akcją odebrania zwierząt.
Funkcjonariuszka ostrzegła właściciela zoo, że uczestnicy działań mieli liczyć na sprowokowanie go do fizycznej reakcji, która mogłaby posłużyć jako podstawa do jego aresztowania i tym samym rekwirowania zwierząt bez jego obecności.
"Dlaczego to właśnie funkcjonariuszka ponosi konsekwencje, podczas gdy pytania o zasadność działań prokuratora oraz udział organizacji wywożących zwierzęta pozostają bez odpowiedzi?" - pytają w komentarzach internauci.
Policjantka została zawieszona i otrzymała dozór. Jak informuje na X wicemarszałek Krzysztof Bosak, w ostatnich dniach zabito psa tej policjantki.















