
Robert Nowakowski, lekarz, specjalista medycyny sądowej... medical doctor a specialist in forensic medicine, fotografia amatorska, 🛑 #trollhunter 🛑 🩺💉
Klucze, Polska
Joined March 2017
- Tweets40.2K
- Following9.4K
- Followers8.6K
- Likes243K
Pinned Tweet
🦉Jakby ktoś z moich znajomych miał w swojej okolicy sowy... puszczyk,puszczyk uralski,płomykówka, pójdźka,sóweczka,uszatka,uszatka błotna,włochatka lub inne🦉prosiłbym o info na pw...bo chciałem uzupełnić swoją kolekcję fotograficzną tych ptaków... zdjęcie dla zwrócenia uwagi 👇🏻
Jakby ktoś się martwił i pytał czy robię nadal zdjęcia ptaków. Robię tylko ich nie pokazuję np takie jak to.
Replying to @acosta_re_nata
Nie ma kotka jest puszczyk. Moje niepublikowane publicznie zdjęcie chyba sprzed roku.
Tutaj w odpowiedzi do Radnej Powiatowej Pani Barbary Dziuk @BarbaraDziuk_ dotyczących usług koronera w Tarnowskich Górach dałem kilka wpisów, ale zostałem przez nią na Facebooku zablokowany. Jak ktoś chce poczytać i obejrzeć tą i inne jej rolki to zapraszam do oglądania i komentowania😜👇🏻
Replying to @a_bazydloMD @CywilizacjaZ
Odpisałem w komentarzu do tego filmu : Pani mówi nieprawdę.
Od początku 2026 roku mam – razem z kolegą – podpisaną umowę jako lekarz koroner na terenie całego powiatu tarnogórskiego. Umowa obowiązuje 24 godziny na dobę, przez cały rok. Nie „od poniedziałku do piątku”. Cały czas.
Po zgłoszeniu z Centrum Zarządzania Kryzysowego w Tarnowskich Górach jedziemy natychmiast. Albo ja, albo kolega. Na miejscu stwierdzamy zgon, oglądamy ciało, sprawdzamy dokumentację, jeśli jest, i wystawiamy Kartę zgonu. Rodzina idzie z nią do USC po akt zgonu.
Lekarz z przychodni, do której zmarły był „zapisany”, nie jest do tego potrzebny. Taki jest system. Taka jest umowa. Taka jest nasza praca.
Że w konkretnym przypadku ciało leżało godzinami na schodach, to nie dlatego, że „nie ma koronera”. Koroner jest. Tylko nikt nas nie wezwał tak, jak powinien.
Jestem specjalistą medycyny sądowej.
Robert Nowakowski 👇🏻facebook.com/share/v/19QLmo1…
Pani @BarbaraDziuk_ objawiła się jako naukowiec 👇🏻 facebook.com/share/v/14ZvN8E…
Hej Koreańczycy.
Czy moglibyście mi polecić do obserwacji na X jakichś koreańskich fotografów przyrody. Głównie chodzi mi o fotografię ptaków. Jestem fotografem amatorem. Jakby co to tutaj w tym wpisie link do mojej strony. Dosyć długo jej nie aktualizowałem. Mam trochę nowych zdjęć, ale nie mam czasu na ich przejrzenie i obróbkę przed publikacją.
pozdrawiam Robert 👇🏻
robnow.pl
Żeby nie było, że jestem gołosłownym mam tutaj dwa screeny moich wpisów z rozmowy z @BarbaraDziuk_ 👇🏻
Cc: @TGtarnogorski zapraszam do czytania tego powyżej, bo Pani Barbara Dziuk @BarbaraDziuk_ na Facebooku zablokowała mnie i usunęła moje komentarze dotyczące koronera. Alfabet Basi na literę K to jakieś brednie. Pokazała jak być dumnym z bycia głupim.
CD: Pani Barbaro, znów pisze Pani nieprawdę.
Jesteśmy na miejscu w ciągu dwóch–trzech godzin od wezwania. O każdej porze roku. Niezależnie od pogody. W nocy, w święta, w niedzielę – tak samo.
To nie opinia. To fakt do sprawdzenia. W Centrum Zarządzania Kryzysowego w Tarnowskich Górach: o której godzinie wpłynęło zgłoszenie o zgonie, o której wezwano koronera – mnie albo kolegę – i po jakim czasie byliśmy na miejscu.
Jeśli Pani tego nie sprawdziła, niech Pani nie pisze, że „zna dramaty w oczekiwaniu na koronera”. Bo wtedy nie pisze Pani o faktach. Pisze Pani o mnie. A to już szkalowanie mojego dobrego imienia.
Jestem lekarzem specjalistą medycyny sądowej. Umowę mam. Dyżur pełnię. Na wezwanie przyjeżdżam.
Robert Nowakowski
CD: Pani Barbaro,
jedno trzeba powiedzieć wprost, zanim znów ktoś zacznie mieszać.
Nie odpowiadam za to, co dzieje się poza mną. Nie mam wpływu na godzinę, o której dostaję wezwanie na miejsce, gdzie są zwłoki. Od wezwania jestem. Do wezwania – nie.
Wiem, że ludzie długo czekali na mój przyjazd. Wiem, jak to wygląda od strony rodziny. Tylko że to nie jest moja wina. Winą jest godzina wezwania – albo jego brak.
Czas od zgonu do powiadomienia koronera leży po stronie organizacji. Po stronie starostwa. A dalej także tych, którzy ten system tworzą, uchwalają i mają nad nim pieczę.
To, że zwłoki leżały w domu kilka czy kilkanaście godzin, nie jest moją winą. To wina tego, że nas za późno wezwano. Albo w ogóle nie wezwano tak, jak powinno.
Łatwo potem wychodzić do ludzi i mówić o „dramatach w oczekiwaniu na koronera”. Trudniej zapytać siebie, kto przez lata siedział w ławach i ten łańcuch powiadamiania dopuszczał. Jeszcze trudniej przyznać, że zanim się o tym mówi publicznie, warto znać przepisy o stwierdzaniu zgonu obowiązujące w Polsce. Bo z komentarza wynika, że Pani ich nie zna – albo zna wybiórczo, pod gotową tezę.
Koroner nie jest winny opóźnienia, którego nie dostał.
Winny jest ten, kto miał pilnować, żeby wezwanie w ogóle poszło – i na czas.
I jeszcze jedno, skoro Pani zapowiada przetarg, w którym nocna i świąteczna opieka medyczna ma być „powiązana” z funkcją koronera – czyli że nocna „musi mieć koronera”.
W świetle art. 11 ustawy o cmentarzach i chowaniu zmarłych stwierdzenie zgonu, gdy nie może tego zrobić lekarz leczący, to zadanie starosty: powołuje lekarza albo inną osobę do oględzin. To nie jest świadczenie nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej. To nie jest usługa NFZ „do końca medyczna” w rozumieniu NiŚOZ. To osobny obowiązek publiczny. Usługa koronera jest też opodatkowana VAT – nie wrzuca się jej do nocnej opieki jak do jednego worka.
Ciekawe, komu taki worek akurat pasuje. I kto najbardziej zyskuje na tym, żeby koroner był „dopięty” do nocnej, a nie wyłaniany osobno, zgodnie z ustawą.
Jeżeli w zapowiadanym przetargu pojawią się warunki, że podmiot nocnej i świątecznej „musi” pełnić funkcję koronera, albo że wykluczy się lekarzy niepracujących w NiŚOZ – w tym specjalistów medycyny sądowej – to są to warunki bez podstawy w przepisach. I niedozwolone. A taki przetarg ma podstawę do unieważnienia.
Najpierw niech Pani sprawdzi, o której CZK dostało zgłoszenie i o której wezwało koronera. Potem można mówić o systemie. I o tym, kto ten system naprawdę nadzoruje – a kto tylko wie, jak ma wyglądać przetarg.
Robert Nowakowski
lekarz specjalista medycyny sądowej
@WysokieNapiecie @cire_pl @bderski @Gramwzielone
Czy ktoś w mediach i branży wreszcie opisze skalę tego problemu? Ilu ludzi zostało wyciętych z dofinansowania tylko przez datę faktury lub przelewu?
#fotowoltaika #NFOSiGW 9/9







