A więc tak: X kazał mi ustawić datę urodzenia, a że nie lubię dzielić się danymi osobowymi, ustawiłem ja na rok 2000. W tym momencie poleciał ban z automatu - "dowiedzieliśmy się, że masz poniżej 13 lat" i aby przywrócić konto, trzeba podesłać skan dokumentu. Fajnie, ale od 2000 minęło już 26 lat, o ile matematyka nie poczyniła postępów, a piszę tu już 15 lat, więc prawdą jest, że życie liczymy już nie od poczęcia, ale pewnie od poczęcia zamiaru. Plus skasowanie danych z konta i info o skasowaniu części wpisów, sprzed 13 lat. Elon, ty się z kim na łby zamieniłeś?!
Dr Ajwaj retweeted
Dziś tu wszyscy się będą tłuc o prawicowość/lewicowość tego człowieka.
Musicie zrozumieć, że to jest pokolenie, które używa znanych nam symboli w zupełnie inny sposób. Ja to nazywam kultem bezsensu, jeśli chodzi o to, co uznają za zabawne. W przeciwieństwie do naszego pokolenia nie mają absurdu czy odwrócenia symboli, nie mają nawet ukrytych znaczeń. Im bardziej coś beznadziejnie chaotyczne, tym lepiej.
To jest dziwaczny post-postmodernizm, dekonstrukcja tej dekonstrukcji, która nie wyszła pokoleniu naszych rodziców, a my musieliśmy obserwować jak bardzo nie wyszła.
Oczywiście młodzi ludzie dzielą się na grupy w zależności od zainteresowań, ale generalna zasada poczucia humoru pozostaje niezmienna.
I tu zaznaczmy- piszę o internetowym życiu tego faceta, jako że należy do części ludzkości urodzonej w internecie i tam spędzającej większość życia. To tam właśnie należy szukać inspiracji, a jeśli posty pousuwał, niczego się nie dowiemy, bo nikt go nie sypnie. Raz, ze strachu, a dwa- u nich przemijanie, nietrwałość jest podstawą komunikacji i rozumienia świata. Może ktoś zapisał sobie jakieś fajne jego zdjęcie, ale większej dokumentacji nie zgromadzili.
Nie wiem czy wśród śledczych mamy osoby rozumiejące jak wyglądają umysły dwudziestoparolatków z internetu i jak znaleźć ich ścieżkę w necie. Na chłopski rozum powinny być, bo to całe pokolenie, z bardzo niezrównoważonym i w dodatku sporym marginesem.
Politycy w ogóle nie rozumieją i nie zrozumieją co się wczoraj stało. Będą się nawalać każdym znalezionym zdjęciem, bo uważają, że nawalanka podoba się elektoratom.
Bądźcie mądrzejsi, nie lećcie za nimi jak owce. To, że facet zrobił sobie zdjęcie z flagą ludzi alfabetu, nie oznacza, że jest elgiebetem. Hajlowanie wcale nie wskazuje na miłość do Adolfa, a obśmiewanie papieża nie jest antykatolicyzmem. To wykorzystywanie naszych symboli do zaznaczenia ich bezsensowności. Oni nie chcą tych symboli uznać za swoje, ich nie obchodzi znaczenie. Liczy się wrażenie, chodzi o to, by było śmiesznie.
Dla nas nie jest, dla nich bardzo.
Chłopak poszedł wzorem amerykańskich masowych morderców- zabił rodzinę, w ten sposób odcinając się od świata, potem pojechał zniszczyć tyle społeczeństwa/ludzkości ile się da. Gdybyście go zapytali o tych przypadkowych ludzi, powiedziałby, że nic do nich nie ma, może nawet ich żałuje. Ale trzeba było.
To jest nihilizm w czystej formie. Liczy się sam akt zniszczenia, nie droga, która do niego doprowadziła. Dlatego mass shooterzy usuwają przed atakiem zawartość społecznościówek. Nie chcą być analizowani, zacierają ślady, by opresyjna władza nie zrozumiała mechanizmów. Zauważcie, że fora true crime nigdy nie dociekają czemu zabił, liczy się tylko sam fakt mordowania i to on jest świętowany.
Chłopak miał coś złego w życiu- coś w rodzinie, środowisku. Mało kto rodzi się mordercą, to świat krzywdzi młody umysł do tego stopnia, że ten świat musi zostać zniszczony.
Uff, długie, ale to i tak ślizg po powierzchni problemu.
Dla ociężałych tekstowo- fakt, że próbuję opisać mechanizmy, nie oznacza poparcia dla morderstwa czy współczucia dla mordercy. Zrozumieć a poprzeć to dwie bardzo różne rzeczy...
Dr Ajwaj retweeted
Widzę, że ostatnio trudno o dzień bez "przecieków" godzących w polski przemysł zbrojeniowy...
Tym razem "Gazeta Wyborcza" donosi o rzekomych "trudnościach" polskiej firmy APS w dostarczeniu systemu dowodzenia SkyView do programu San. Zupełnie przypadkowo, dziennikarka GW informuje, że "norweski Kongsberg Defence & Aerospace, członek konsorcjum, posiada w swoich zasobach podobny software, tyle że o klasę wyższy". Nie chcę dziś wchodzić w ocenę rozwiązań obu firm, warto jednak zwrócić uwagę na dwie patologie, które pokazuje obecna sytuacja.
Pierwsza wiąże się z łatwością z jaką wpuszcza się narracje lobbingowe do polskiej debaty publicznej o obronności. Ledwie cztery dni temu dziennikarz "dotarł" do raportu Dowództwa Generalnego RSZ, z którego powstawał negatywny obraz polskiego zdalnie sterowanego modułu uzbrojenia do czołgów K2. Wcześniej zawarto kontrakt na konkurencyjne zagraniczne rozwiązanie i podniosło się uzasadnione oburzenie, że prawie ćwierć miliarda złotych, które mogło zostać w polskiej gospodarce, MON wydatkuje zagranicą. Od tego czasu, codziennie się dowiadujemy o tym w jak niesprzyjających dla polskich firm okolicznościach odbywał się ten proces - testy były organizowane na szybko, bez udziału większości polskich producentów i nic nie wiadomo o wynikach zagranicznego produktu, który ostatecznie wygrał. Dzisiaj, jedna z największych gazet w kraju publikuje artykuł, w którym stwierdza autorytatywnie, że zagraniczne oprogramowanie jest "o klasę wyższe" od polskiego. I tak to się kręci, straty wizerunkowe nie są łatwe do odrobienia.
Druga patologia wynika z ułomnej konstrukcji samego programu SAFE, o której politycy opozycji w Polsce ostrzegali wielokrotnie. Wiąże się ona z koniecznością wydatkowania wielomiliardowych środków w bardzo krótkiej perspektywie czasowej. Dla spółek przemysłowych ze stosunkowo ograniczonym zapleczem produkcyjnym są to terminy zabójcze, wymagające bezprecedensowego skalowania produkcji przy zagrożeniu karami umownymi. Winę za potencjalne opóźnienia ponoszą przede wszystkim współtwórcy tego programu, a więc Komisja Europejska i negocjatorzy z polskiego rządu, ale gdy przyjdzie co do czego, jako winni zostaną wskazani przedsiębiorcy - tak będzie najłatwiej.
Co z tym można zrobić? Jeśli chodzi o SAFE to rząd wpędził nas w patową sytuację. Większość pieniędzy już wydatkowano, negocjacje co do pozostałych funduszy na razie nie przynoszą efektu. Trochę więcej można zdziałać na rzecz poprawy jakości debaty publicznej. Musi być ona bardziej transparentna. MON mógłby sporo dobrego zdziałać wprowadzając testy porównawcze i jakąś formę publicznego raportowania o wynikach. W tej konkretnie sytuacji, niech opublikuje informacje o kamieniach milowych, narzuconych przez SAFE i określonych dla projektu San, w tym dla jego poszczególnych komponentów. Gdyby podejmowano takie działania wcześniej, wielu polityków i dziennikarzy rzadziej dawałoby się podpuszczać narracjom godzącym w polski przemysł i interes narodowy.
Dr Ajwaj retweeted
Przed chwilą senatorowie udowodnili, że wszystko da się załatwić i jest to tylko kwestia odpowiednio wysokiego budżetu. Poprawka, o którą jak lwy walczyły koncerny alkoholowe, przeszła jednym głosem, całkowicie zmieniając sens ustawy. Wiecie jak to w ogóle możliwe? Jedziemy:
Dr Ajwaj retweeted
Szymon Dubiel ma nienajlepsze wieści z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Dziś sąd oddalił naszą skargę na odmowę udostępnienia przez NASK raportu dotyczącego reklam politycznych z ostatnich wyborów prezydenckich. Sprawa dotyczyła anonimowych profili na Facebooku, zachęcających do głosowania na Rafała Trzaskowskiego i wydających setki tysięcy złotych na kampanię, której finansowanie, według samych ostrzeżeń NASK - mogło pochodzić z zagranicy.
WSA uznał jednak, że utajnienie dokumentu przez Ministra Cyfryzacji zamyka sprawę i zwalnia NASK z ujawnienia dokumentu. Nie odpuszczamy. Czekamy na pisemne uzasadnienie wyroku i rozważamy kolejne kroki. Będziemy Was informować.
🔗Więcej o tej sprawie: siecobywatelska.pl/tajny-rap…
Pomóż nam chronić prawo do informacji! Wesprzyj nasze działania: siecobywatelska.pl/wesprzyj
Dr Ajwaj retweeted
11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie. 🇵🇱
Dr Ajwaj retweeted
RMF FM podaje, że Łukasz Osmalak z Polski 2050 zostanie wiceministrem infrastruktury.
Osmalak – przypomnijmy – nie wiedział, kto napisał "Proces" Kafki, a na pytanie, po ilu latach Polska odzyskała niepodległość, stwierdził, że z każdym rokiem coraz więcej.
Dr Ajwaj retweeted
Może i Tusk podpisał zgodę na nowych członków w zarządzie NBP, ale najlepszy cyrk dopiero przed nami.
17-19.11 ma być głosowanie w Sejmie, w którym nasi światli przywódcy polityczni pochylą się nad postawieniem Glapińskiego przed trybunałem stanu. Niesamowite. Mam nadzieję, że reakcja PKN na TK i nadchodzący 11.11 powstrzymają zapędy tych szaleńców.
Może i nie mają do tego prawa zgodnie z przepisami o niezależności banku centralnego, ale jak wiemy prawo to nie jest coś co jest obecnie specjalnie przestrzegane.
Zarząd NBP już zapowiada, że nie zamierza dostosować się do ewentualnego głosowania "za" w Sejmie i będzie prowadził dalej swoje prace. Czeka więc nas zapewne historia ze szturmem na NBP, przy którym awantura o TK okaże się drobną przepychanką.
O ile już sprawa TK rozlała się po świecie to zamach na NBP wkurzy przedstawicieli innych banków centralnych, którzy już nie raz bronili swojej niezależności.
Tym bardziej, że nie ma żadnych merytorycznych podstaw do tego oprócz politycznego teatru dla silniczków.
To jest naprawdę jakieś szaleństwo, bo gwałtowny wzrost kosztów obsługi zadłużenia to będzie najmniejszy z naszych problemów. Mam wrażenie, że Tusk już chce tylko podpalić co się da, ale niesamowite, że dalej ponad 231 posłów go w tym popiera.
🔴Adam Glapiński nie uzna decyzji Sejmu, jeśli ten przegłosuje wniosek o postawienie go przed Trybunałem Stanu, i będzie kontynuował pracę – tak można odczytać stanTrybunał Stanu dla Adama Glapińskiego. NBP i RPP wydały stanowiskoowisko Zarządu NBP w sprawie postępowania wobec prezesa banku centralnego. Głos zabrała także Rada Polityki Pieniężnej. Ocenia, że działania sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej wobec szefa NBP nie powinny mieć miejsca.
🖋️@k_kasinska, @portalzeropl
Dojcze banditen.
Ursula von der Leyen has pulled out of a news conference attended by the Polish president as a gesture of support for his political rival bloomberg.com/news/articles/…
Dr Ajwaj retweeted
Troll z PO najpierw hejtował @marcin_przydacz, a teraz jest zbyt skromny, żeby jego wpis wykręcił odpowiednie zasięgi.
Szczerba potrzebuje naszej pomocy, pomóżmy mu 🫠
Dr Ajwaj retweeted
Najpierw zrobili z Polaków bandytów (Kohut i zgraja POpaprańców pisali że to prawica itp)
Teraz jak się kłamstwo wydało to:
„to niedobra o tym mówić”😂🥳
Ona kłamie z większą łatwością. Może zły dzień.
Dr Ajwaj retweeted
Replying to @DStanderski @NawrockiKn
Darula, słoneczko ty moje 😆
jako ktoś, kto od lat zarządza bezpieczeństwem i compliance w środowiskach, gdzie co tydzień pojawia się nowa fala phishingu, deepfake'ów i skradzionych wizerunków, muszę przyznać - ten wpis to czysty teatr legislacyjny.
Ustawa cyfrowa (kolejne wcielenie DSA) nie zmieni absolutnie niczego w kwestii scamu. Platformy i tak mają już obowiązek notice-and-action, mają systemy zgłaszania, mają całe działy Trust & Safety i algorytmy, które rzekomo walczą z oszustwami. A oszuści i tak działają dalej - bo:
konta są jednorazowe, wizerunki i głosy generuje się w kilka minut za grosze, pieniądze idą przez mule, kryptowaluty i zagraniczne bramki, a platformy zarabiają na reklamach do momentu, aż ktoś realnie udowodni szkodę i przejdzie całą procedurę.
Nowe przepisy dadzą głównie więcej papierologii, więcej "trusted flaggers", więcej urzędników, którzy będą mogli coś zgłaszać, i więcej możliwości selektywnego egzekwowania. Skala scamu? Zostanie na tym samym poziomie. Tak jak było przed DSA, tak będzie po.
A ta skarga do Komisji Europejskiej na Metę o 250 mln euro? Serio? META już zapłaciła? 😂Bo jeśli nie - a nie zapłaciła i nie zapłaci w żadnej sensownej wysokości, która realnie zmieniłaby ich model biznesowy - to cały ten gest jest dokładnie tym, czym wygląda: komunikatem prasowym dla własnego elektoratu - tej bandy cyfrowych przygłupów o IQ kałuży.
Miliardowa korporacja traktuje takie kary jak koszt prowadzenia biznesu. Scamy dalej będą leciały, deepfaki dalej będą generowane, a Polacy dalej będą tracili pieniądze.
Można oczywiście dalej udawać, że kolejny przepis albo kolejny list do Brukseli rozwiąże problem, który istnieje od lat i będzie istnieć dalej. Ale z perspektywy kogoś, kto na co dzień mierzy się z realnym ryzykiem, to po prostu kolejny przypadek wiary w magiczną moc legislacji.
Scam nie zniknie przez to, że Sejm coś uchwalił. Zniknie dopiero wtedy, gdy platformy będą miały realny, odczuwalny interes ekonomiczny, żeby go nie było. A tego żadna polska ustawa cyfrowa nie zapewni.
W każdym razie, Jego Ekscelencja Pan Prezydent @NawrockiKn zawetuje i ten bolszewicki projekt, a także wszystkie kolejne. I dobrze, nie ma zgody na łamanie Konstytucji i wdrażanie w Polsce cenzury prewencyjnej - wbij to sobie do swojego czerwonego łba, pastuchu.
Dr Ajwaj retweeted
Dziennikarz TVP odpowiedzialny za weryfikację informacji.
Czym się różni od najzagorzalszych kurszczyków?
Dr Ajwaj retweeted
Radio ZET opublikowało sprostowanie do artykułu red. Mariusza Gierszewskiego z dnia 20 września 2026 r. na temat Polish-American Economic Summit w Nowym Jorku. Sprostowanie do swojego artykułu umieściła także Gazeta.pl.
Prawda i fakty bronią się same!
Pełna treść sprostowań poniżej 👇
Dr Ajwaj retweeted
Prusinowski nie miał dziś litości dla Arłukowicza:
- pana szefem jest Stanowski, moim Tusk
- Polacy są pana szefami, ja jako obywatel jestem pana szefem, ja pracuję w prywatnej firmie, a pan żyje z publicznych pieniędzy
@jprusinowski szacuneczek 😏
































