MrLeonardo retweeted
Skoro już wiemy, że puszek kwestowych Przemka nie ma, to przypomnijmy jak wygląda AMNEZJA po współpracy z patofundacywkami: Mam Pomysł, DIOZ, Mondo Cane, VIVA i osobami prywatnymi jak Zgrabczyńska od hodowli nicieni u serwali. #ZOOŁączna
Z bezsilności mama Przemka również zwróciła się o pomoc 22.10.2006 do Kancelarii Prezydenta RP o pomoc.
#ZOOŁączna
MrLeonardo retweeted
Powiatowi Lekarze Weterynarii z Dolnego Śląska, po akcji w Zoo Łączna, wysłali list sprzeciwu do premiera.
Sprzeciwiali się, między innymi, przejmowaniu ich kompetencji przez aktywistów.
Dziś ich apel poparli PLW z łącznie 10 województw. Może nie widać, ale to duża sprawa.
MrLeonardo retweeted
#ZOOŁączna szukają pomocy w sfinansowaniu takiego zakupu albo może jakaś firma taki agregat podaruje? Po dojeżdżaniu ich kontrolami i koniecznością zabezpieczenia zwierząt przy zmniejszonych możliwościach zarobkowych, to już jest dla nich wyższapółka
MrLeonardo retweeted
Kojec dla psa w DIOZ. Ujęcie z drona, z dzisiaj.
Prawdziwy raj dla zwierząt. A przynajmniej dla tego psa w prowizorycznym kojcu, który nie spełnia żadnych wymagań.
Jedyne 20 milionów złotych, starannie wyciągniętych od naiwniaków, kosztuje ten luksusowy ośrodek...
MrLeonardo retweeted
Kiedy wiesz, że zye...ś i szukasz sposobu jak dobić człowieka. #ZOOŁączna Proszę pytać Prok. Okręgową w Swidnicy, toczącej postępowania przeciwko Kuźminskiemu z DIOZ od 2018r., kiedy wracają zwierzęta z cyrku w Holandii 🤮 @CzarnaListaPro
MrLeonardo retweeted
Kanał Zero odwiedziła słodka niespodzianka! 🎂
Pamiętacie sprawę z „Interwencji Zero”? Pani Katarzyna Górnich-Czyżewska od 12 lat prowadzi piekarnię na warszawskim Mokotowie. Za szyld wystający zaledwie 2 cm od elewacji ZDM nałożył na nią 41 tys. zł kary.
Cieszy nas ten słodki gest. Pani Katarzyno, dziękujemy! ❤️
Zachęcamy do wsparcia zbiórki na pomoc w tej sprawie. Link znajdziecie w komentarzu.
MrLeonardo retweeted
Jeśli nie wiecie, kto stoi za nieprzychylnymi publikacjami nt. DIOZ-u na mojej stronie (od wielu lat), w TVP (od kilku lat), w Kanale Zero (od roku) i tak dalej, to już wiecie.
Ruscy...
#ZooŁączna „Zaczęli mnie dusić i targać po ziemi”.
Kamil, jedna z osób zatrzymanych podczas interwencji i relokacji zwierząt z ZOO Łączna, opowiada o przebiegu zatrzymania.
Jak relacjonuje, zamaskowani mężczyźni wysiedli z nieoznakowanego radiowozu, rzucili się na niego, dusili go i szarpali po ziemi. Twierdzi, że nie wiedział, iż ma do czynienia z policjantami. Według jego relacji jeden z funkcjonariuszy miał mu również grozić rozbiciem głowy.
Kamil zaprzecza zarzutom dotyczącym znęcania się nad zwierzętami. Podkreśla, że w ZOO wykonywał wyłącznie prace budowlane - zajmował się m.in. ogrodzeniami, mostkami i budynkami.
Tak z jego perspektywy wyglądały wydarzenia w dniu interwencji w ZOO Łączna.
Źródło: Telewizja Dami Region
#ZooŁaczna
MrLeonardo retweeted
O! Pomagam.pl jeszcze odpala płatne reklamy zbiórek DIOZ. Niesamowite. Ciekawe, dlaczego odmówili udzielenia odpowiedzi na pytania, jak weryfikują wydawanie przez DIOZ pieniędzy ze zbiórek. :)
Pamiętacie jak Polak miał zostać pobity w Czechach z powodu “ukraińskich barw”? Z informacji jakie donosi portal Denik cz, wychodzi, że jednak było inaczej
We wrześniu głośno było o sprawie Jakuba H., który miał zostać zaatakowany w centrum Ostrawy przez rodaków. Według jego relacji powodem był żółto-niebieski kapelusz, nawiązujący do barw Górnego Śląska. Napastnicy mieli wziąć go za Ukraińca lub sympatyka Ukrainy.
Mężczyzna był w Ostrawie 12 września podczas charytatywnego rajdu rowerowego przez czesko-polską granicę. Zbierał pieniądze na leczenie chorej na raka partnerki. Po pobiciu musiał przerwać rajd. Czeska policja wszczęła dochodzenie.
Śledztwo pokazało jednak zupełnie inny przebieg zdarzeń:
- Tego dnia Jakub H. odwiedził nocny klub w centrum Ostrawy, gdzie poznał dwóch obcokrajowców. Według Denikcz byli to Słowacy, a nie Polacy.
- Mężczyźni pili razem alkohol. Około piątej rano, po zamknięciu lokalu, wyszli na ulicę.
- Według policji Jakub H. miał tam obrazić matkę jednego ze Słowaków. To wywołało kłótnię, która zakończyła się pobiciem.
Sprawcy, 26-letni mężczyźni, zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty. Współpracowali ze śledczymi i przyznali się do winy. Jednemu z nich grozi do trzech lat więzienia, ponieważ był już wcześniej skazany za podobny czyn. Drugi może dostać do dwóch lat.
MrLeonardo retweeted
A to Polsza właśnie i takie nasze piekiełko od 16 lat w świecie kochania zwierzątek i NGOSików #petbiznes
MrLeonardo retweeted
Dziś przy grobach, pochylcie głowy też i dla nich. Oto Ula Palus - pierwsza ofiara Kuźmińskiego. Wolontariuszka, współpracowała z nim. Akt oskarżenia śpi i czeka na lepsze czasy objął rozbój, kradzieże, fałszerstwa z roku 2015 w stosunku do samej Uli. Ula zm. w roku 2022.
MrLeonardo retweeted
Skandal wokół #ZooŁączna
🚨 Zwierzęta miały trafić do ośrodka ratunkowego, a wylądowały w komercyjnym parku rozrywki Mondo Verde w Holandii – tuż obok głośnych rollercoasterów i karuzel!
(małe pomieszczenia, hałas, niewystarczająca opieka)
Źródło –Telewizja Dami Region
MrLeonardo retweeted
Serwale wrócił do ZOO Łączna. I to jest dobra wiadomość❗️
Zła❓ Są w fatalnym stanie! Kto odpowie za zaniedbania ze strony fundacji pro-zwierzęcych❓Czy im też postawione zostaną zarzuty❓
wpolityce.pl/kraj/serwale-wr…
MrLeonardo retweeted
To skoro 4 młode serwale i ich matka wróciły w stanie, który wymaga stałego nadzoru lek.wet przez najbliższy czas, a domek z kart się rozsypał szczególnie po wywiadzie z Maćkiem z Pyszącej nt analogii działań u Marcina #ZOOŁączna - św. Ewa od tygrysów przechodzi do darcia szat.
Mam nadzieję, że już obejrzeliście? To ten sam schemat, który nie zadziałał 9 lat później w #ZOOŁączna. Główny promotor medialny Vivy (Topczewska i Wyszyński) i Zgrabczyńskiej - TVN. Zrozumiecie status Solaris z Łącznej i po co była ta ustawka dla św. Ewy od tygrysów.
MrLeonardo retweeted
W takim stanie wraca 5 serwali od Zgrabczyńskiej i zasyfiałych warunków. Zwyrol się odgraża pozwami, a ja pytam który NGOS składa zawiadomienie o przestępstwie znęcania z art. 6 ust. 2 w zw. z art. 35 uooz nad tymi kotami?
@CzarnaListaPro @konrad_krasuski
MrLeonardo retweeted
Dzisiaj dłuższa historia o tym jak okraść uczciwego człowieka i zrobić z niego przestępcę w majestacie "prawa" przez ekoterrorystów i ich wiecznie nienapełnione sakwy.
Wyobraź sobie, że przez 12 lat budujesz od zera legalny, prywatny biznes. Przechodzisz regularne kontrole państwowe, inwestujesz swoje ciężko zarobione pieniądze, dajesz ludziom pracę, a mieszkańcy Cię uwielbiają. Nagle, z dnia na dzień, na Twoje podwórko wjeżdża kordon policji w asyście krzyczących aktywistów z prywatnych fundacji.
Zostajesz zakuty w kajdanki, wywieziony do aresztu, a Twoje żywe mienie, egzotyczne zwierzęta warte fortunę są ładowane na ciężarówki i wywożone za granicę. Bez prawomocnego wyroku sądu. Ot tak, na podstawie „zawiadomienia” organizacji, które na takich „interwencjach” budują swoje zasięgi i zbierają donacje.
Tak właśnie wyglądał brutalny nalot na prywatne ZOO Łączna. Scenariusz klasyczny:
1️⃣ Prywatne organizacje robią raban i „medialną pokazówkę”.
2️⃣ Prokuratura bez głębszej weryfikacji daje zielone światło na „zabezpieczenie” majątku.
3️⃣ Państwowa policja robi za darmową firmę ochroniarską dla napastników rozkradających wybiegi.
Czas nazwać rzeczy po imieniu: to nie była żadna ochrona przyrody. To był ordynarny, bezwzględny EKOTERRORYZM. Dla tych organizacji zwierzę nie jest czującą istotą – jest żywym towarem marketingowym. Wybierają dobrze prosperujący podmiot, robią zmanipulowane zdjęcia pod z góry założoną tezę, kręcą histeryczne filmiki i krzyczą o „piekle zwierząt”. Wszystko po to, by natychmiast odpalić w sieci gigantyczne zbiórki pieniędzy. Im większa pokazówka i im więcej jadu wyleje się na właściciela, tym szybciej kręci się licznik na ich kontach bankowych. To czysty, drapieżny biznes ubrany w sztuczne szaty empatii. W Łącznej ci „wrażliwi” aktywiści wywozili przerażone stworzenia pod osłoną nocy, fundując im potężną traumę, która dla wielu z nich mogła skończyć się śmiercią.
Ci ludzie działają jak państwo w państwie. Mają czelność pouczać weterynarzy, ignorować procedury i niszczyć ludzkie życiorysy, czując się przy tym całkowicie bezkarni.
Gdyby nie wściekłość lokalnej społeczności, która własnymi ciałami blokowała wywóz zwierząt, oraz natychmiastowe wejście niezależnych dziennikarzy, chłop straciłby dorobek życia bezpowrotnie. Finał tej paranoi?
Sąd odmawia aresztu dla właściciela. Prokuratura wyższej instancji (Okręgowa) łapie się za głowę, widząc ten chaos, i w trybie pilnym COFA decyzje swoich podwładnych. Ponad 700 zwierząt ma ZOSTAĆ u właściciela, bo urzędnicy nagle zdali sobie sprawę, że państwo ani burmistrz nie mają ani kompetencji, ani setek tysięcy złotych na ich utrzymanie! Ekoterrorystyczny mit o „katowni” pękł jak bańka mydlana.
Tylko kto odda właścicielom zdrowie, spokój i zniszczoną reputację? Kto zapłaci za traumę wywiezionych zwierząt?
To potężne ostrzeżenie dla każdego, kto prowadzi w tym kraju jakikolwiek biznes. Państwo, zamiast chronić obywatela i jego własność, dało się bezrefleksyjnie wykorzystać agresywnym bojówkom jako narzędzie do niszczenia człowieka. Czas najwyższy, aby winni tej nagonki odpowiedzieli za to przed sądem. Koniec z bezkarnością pod przykrywką „miłości do braci mniejszych”!
MrLeonardo retweeted
Na FB najlepszy plot-twist w temacie zwierząt, o jakim w tym roku przeczytacie. Zdjęcie jest nieco spoilerem, ale ciekawostek jest tam więcej.
Nawet wątek Zoo Łączna się znalazł. Wyjątkowo polecam. Bo zwykle nie polecam własnych wpisów.
MrLeonardo retweeted
Trzy dni z #ZOOŁączna. Krótko, bo dzieje się tego za dużo:
Poniedziałek: prokuratura wysyła do zoo nowego referenta i biegłych na oględziny. Oskarżana policjantka Sawicka w TV DAMI rzuca nazwisko — że to Balcerowicz stała za przeciekami z prokuratury. Profil, który nagłaśniał sprawę, znika z FB. Takie zbiegi okoliczności.
Wtorek: i tu robi się ciekawie. Prokuratura COFNIE decyzję z przeszło tygodnia — zwierzęta przestają być "pod burmistrzem" i wracają pod opiekę ekipy ogrodu. Uzasadnienie? Biegli stwierdzili, że naprawy może dokonać tylko ten, kto ogrodem zarządza. Czyli ci, którym zwierzęta dwa tygodnie temu odebrano. Do tego prokurator pozwala Nowaczykowi kontaktować się z pracownikami, a prokuratura wchodzi do postępowania GDOŚ o odebraniu zezwolenia. Lekarze weterynarii z dolnośląskich powiatów piszą list do premiera: państwo nie może być zastępowane przez grupy nacisku. A ten, który najgłośniej nagłaśniał sprawę w sieci — Jakub Święcki — zostaje zatrzymany przez policję. Dokładnie w dniu, kiedy do zoo przyjeżdża kontrola RDOŚ.
Środa: Marcin Nowaczyk znów nadaje z zoo. Jakub Święcki wypuszczony następnego dnia, bo zarzuty z Prokuratury Okręgowej Rybnik dotyczyły czynów z czasu, gdy siedział w areszcie za coś, czego też podobno nie zrobił. Portal weterynaryjny publikuje przy okazji dokumenty, z których wynika, że zoo groziło odebranie zezwolenia już przed nalotem — czyli administracja znała stan rzeczy, zanim ktokolwiek w trybie "ratowania" wjechał z kajdankami.










































